Maskunt
02-04-14, 15:15
Tak jak obiecałem zrobiliśmy z Yotomeczkiem test fejkowych zegarków Defi. Tak jak się spodziewaliśmy, odczyty serii CR bardzo zbliżone są do "testowego". Największa różnica jaką uzyskaliśmy to 4 stopnie, czyli okolice 4%. Większość zegarów tej serii pokazała odczyt 2-3% wyższy od wzorcowego (który też, należy pamiętać, ma jakieś przekłamanie).
Gorzej wypadła seria BF. Tutaj zanotowaliśmy różnicę nawet około 10%(100-104 stopnie), więc moim zdaniem warto przy zakupie brać pod uwagę raczej serię CR, lub mieć gdzieś w pamięci to przekłamanie. Można też, tak jak mówiłem na filmie, wlutować mały potencjometr w kabel czujnika i wyregulować sobie zegar z dokładnością co do stopnia.
To co warto zaznaczyć, to, że wyniki są zawyżane, nie zaniżane. Jest to ważne o tyle, że nawet ściśle trzymając się odczytów, nie doprowadzimy do uszkodzenia silnika, najwyżej upalanie skończy się trochę wcześniej. Z ceną nie do końca miałem rację, widzę, że autogauge niektórych serii są tańsze.
Końcowy komentarz odnośnie "fanów oryginałów" należy interpretować w jeden sposób - oryginały mają niewiele mniejsze przekłamania względem serii CR, a kosztują kilka razy tyle. Test jest też odpowiedzią na komentarze pojawiające się od osób, które nigdy takich zegarów nie widziały na oczy, a mają najwięcej do powiedzenia.
Decyzję co do ewentualnego zakupu każdy musi podjąć sam.
Jest wiele fabryk produkujących takie zegarki, każde są nieco inne, mogą mieć inne czujniki i być nieco inaczej wykonane. Test został przeprowadzony na zegarkach pochodzących od jednego dostawcy, tego, od którego biorę zegarki na grupowce. Z tego co mi wiadomo, sprzedawcy na allegro mają te zegarki od innego dostawcy.
Na filmie gadam ja, Yotomeczka słychać "z tyłu".
https://www.youtube.com/watch?v=t5cQYX8o3c8
Gorzej wypadła seria BF. Tutaj zanotowaliśmy różnicę nawet około 10%(100-104 stopnie), więc moim zdaniem warto przy zakupie brać pod uwagę raczej serię CR, lub mieć gdzieś w pamięci to przekłamanie. Można też, tak jak mówiłem na filmie, wlutować mały potencjometr w kabel czujnika i wyregulować sobie zegar z dokładnością co do stopnia.
To co warto zaznaczyć, to, że wyniki są zawyżane, nie zaniżane. Jest to ważne o tyle, że nawet ściśle trzymając się odczytów, nie doprowadzimy do uszkodzenia silnika, najwyżej upalanie skończy się trochę wcześniej. Z ceną nie do końca miałem rację, widzę, że autogauge niektórych serii są tańsze.
Końcowy komentarz odnośnie "fanów oryginałów" należy interpretować w jeden sposób - oryginały mają niewiele mniejsze przekłamania względem serii CR, a kosztują kilka razy tyle. Test jest też odpowiedzią na komentarze pojawiające się od osób, które nigdy takich zegarów nie widziały na oczy, a mają najwięcej do powiedzenia.
Decyzję co do ewentualnego zakupu każdy musi podjąć sam.
Jest wiele fabryk produkujących takie zegarki, każde są nieco inne, mogą mieć inne czujniki i być nieco inaczej wykonane. Test został przeprowadzony na zegarkach pochodzących od jednego dostawcy, tego, od którego biorę zegarki na grupowce. Z tego co mi wiadomo, sprzedawcy na allegro mają te zegarki od innego dostawcy.
Na filmie gadam ja, Yotomeczka słychać "z tyłu".
https://www.youtube.com/watch?v=t5cQYX8o3c8