Zobacz pełną wersję : Rdza w nadkolach
tylne nadkola ale nie ranty tylko ta zagieta blacha, jak to sie naprawia? oczywiscie oddam do lakiernika ale chcialbym wiedziec jak rozmawiac
zalezy jaki stan skorodowania
jesli nalot / delikatna rdzawka oszlifowac zabezpieczyc pomalowac
jesli dziury wyciac wstawic zabezpieczyc pomalowac
bunkerites
17-02-14, 15:51
Jak delikatna rdza to mozesz sam bez problemu ogarnac
najpierw to wsadz reke miedzy kolo i nadkole i zobacz w jakim stanie są nadkola wewnetrzne bo mozesz miec niemila niespodzianke. Tak jak koledzy pisza jak jest tylko rdzawy nalot da sie zrobic bez wycinania blachy, jak blacha jest juz spuchnieta, badz ma dziury wycina się i wstawia reparaturkę z blachy
fotki fotki . BTW epki nie gnija, wiec stad mohe pytanie , bylo cos kombinowane/ walone tam ?
fotki fotki . BTW epki nie gnija, wiec stad mohe pytanie , bylo cos kombinowane/ walone tam ?
watpie zeby bylo walone bo rdza jest z obydwu stron, nie wiem jak by musialobyc walone zeby nalot sie pojawil na obydwu nadkolach, na jednym jest tylko rdzawy nalot natomiast na drugim na dlugosci okolo 15 cm rozwarstwily sie blachy (sa dwie) i tez pjawil sie nalot, dziur nie ma, auto z 2001 r wiec ma juz swoje lata, co poniektorzy maja ten sam problem w tych nadkolach niemniej faktycznie jest to rzadkosc
Tez widzialem 5d i sedana z nalotami rdzy na rantach. W jednym 5d z 2002 reka oderwalem kawalek rantu od wewnatrz tak o dlugosci 4cm a szerokosci 1cm... A mowili, ze w 6gen rdza to wina gumowych oslon rantu. W 7gen ich nie ma i jest to samo. W mniejszej ilosci i po dluzszym czasie ale jednak...
Wysłane z mojego GT-I9505
bastian1982
17-02-14, 23:00
Niestety mnie po raz drugi to dotknęło najpierw kilka lat temu ej9 teraz eu8 z 2004 . To już chyba fatum z ta rdzą . Eu 8 na pewno nie miał przygody, ale problem jest i tkwi po stronie tworzywa z jakiego jest nadkole , nasiąka i długo wysycha. Najdrożej jest po stronie prawego pobocza bo tam częściej mokro
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
blacha w Hondach jest papierowa a konserwacja nadwozia na nadkolach słaba dodoatkowo zbiera sie tam bloto zbija sie ,nasiaka woda i nie wysycha taki urok tych naszych Hond
A mowili, ze w 6gen rdza to wina gumowych oslon rantu
bujda, u mnie ranty nadkoli byly cale pod gumkami , rdzawy nalot pojawił się w miejscu gdzie próg laczy sie z nadkolem wycialem kawałek blachy a tam okazało się ze nadkole wewnetrzne jest cale w dziurach przez nie dostaje sie woda piach syf pod nakole zewnetrzne i zaczyna gnic.- Dlatego zanim oddacie auto do blacharza obczajcie sobie nadkola wewnetrzne
http://images61.fotosik.pl/637/e8ecf168b382e69em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e8ecf168b382e69e)
bunkerites
18-02-14, 15:10
Faktem jest ze grubosc blachy w hondzie to pomylka.Np pas przedni...U mnie oderwal sie zamek maski na pasie.Musialem spawac dziada
Też przechodziłem u siebie naprawę rantów tylnych.
Skończyło się na jednej reperaturce , dobrym oczyszczeniu i lakierowaniu.
Na koniec konserwacja... zobaczymy na ile skutecznie ;)
Auto od pierwszego właściciela - salon polska :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.