Zobacz pełną wersję : akumulator do wymiany? Civic 5D 1.4 90KM
Witam serdecznie,
odkąd kupiłem samochód miałem kilka rozładowań akumulatora.
1) raz zaparkowałem pod supermarketem i po prostu zapomniałem wyłączyć światła. Po godzinie samochód nie ruszył
2)na wakacjach zaparkowałem samochód na działce a że była faza fascynacji przez moją córkę, moim autem, włączała radio: może godzinę w ciągu dnia
3)wczoraj podchodzę do samochodu (może było z -8 C) i próbuję odpalić: jak zazwyczaj (lato, wiosna, jesień i zimy tak do 0 stopni) odpala na dotyk. Teraz lekko przymarzło i musiałem z 2 sekundy przytrzymać kluczyć by samochód odpalił. Okazało się, że pękła mi opona na rancie (nie wiem jak..) Podjechałem do Norauto (najbliżej), za 40 dyszki mi naprawili ale nie dali na gwarancji bo "usterka jest na rancie". Mniejsza o większość. W oczekiwaniu na swoją kolej, może przez 20 minut słuchałem radia i miałem włączony nawiew na jedynce. Gdy koleś poprosił bym wjechał do warsztatu: samochód nie chciał odpalić...Myślałem, że mnie coś strzeli. Podnoszę maskę i na akumulatorze kółeczko jest zielone...czyli niby ok. I co teraz?
Jest to Honda Civic 5D 1.4 90 KM, rocznik 2003. I najprawdopodobniej akumulator od nowości nie był wyjmowany, czyli ma około 10 lat. Sądzicie, że pomimo, iż znacznik stanu akumulatora jest zielony, mógł on po prostu paść ze starości? Samochód nie stoi tygodniami na ulicy. Minimum raz na dwa dni wyjeżdzam nim na małą czasem większą przejażdżkę. Nie ukrywam, że od jakiegoś czasu miałem wymienić ten akumulator...
bunkerites
23-01-14, 16:25
Super magik skoro naprawial opone peknieta na rancie..Kup nowe opony bo wydzwonisz (odpukac w nie malowane
Super magik skoro naprawial opone peknieta na rancie..Kup nowe opony bo wydzwonisz (odpukac w nie malowane
Pytanie: są to opony po dwóch sezonach. Czy kupić tylko jedną, czy niestety muszę wymienić komplet?
mozesz jedna, wazne zeby ta sama firma i model, bo na tej samej osi musza byc takie same opony, a czy roznica bedzie w biezniku o te 2 mm czy iles to nie powinno miec zadnego znaczenia. Czasem jeszcze z akumulatorem sa takie jaja, ze alternator go nie laduje podczas jazdy i w rzeczywistosci aku jest jeszcze ok , tylko nie jest ladowany odpowiednio. Czesto gesto sklepy/ warsztaty sprzedajace i wymieniajace akumulatory maja aparature, ktora Ci sprawdza Twoj i bedziesz wiedzial, jednakze tez na 90% obstawiam ze to jednak akumulator i pora zakupic nowy
Zastanawiam się, czy nie wymienić po prostu dwóch przednich opon. Miałbym święty spokój i żadnych obaw. A co do akumulatora: wymieniony. Nawet jak ,,wpikuję" kod do immobilisera to brzmi głośniej, niż to miało miejsce przy poprzednim akumulatorze.
Teraz z nowym akumulator będzie mi łatwiej stwierdzić czy problem rzeczywiście tkwił w akumulatorze czy w czymś innym. Jakby co dam znać:)
dzięki za wszelką pomoc. Jesteście nieocenieni!
sprawa wygląda następująco: jak poprzedni akumulator padl to było około 7 stopni na minusie. pojeździłem okolo godziny. odstawiłem auto na dobę. I wczoraj w nocy przy okolo - 15-17 przekręciłem kluczyk. samochod pożęził max 2 sek i odpalił. Także uważam że to była kwestia akumulatora.
bunkerites
25-01-14, 18:27
Kup 2 opony i bedziesz mial swiety spokoj.U mnie z aku ulatnia sie kwas.Kleme dodatnia od dobrego roku musze co jakis czas przecierac papierem sciernym.Czekam ile aku wytrzyma.Ostatnia zima po -20 i zawsze odpalal.
Maciek 1991
25-01-14, 19:21
Panowie jakiej firmy akumulator ??? proponujecie !
Ja bym proponował varte lub bosh silver.
Wysłane z mojego HTC One V przy użyciu Tapatalka
a ja yuase i tyle w temacie :)
Ile userów tyle typów będzie.
Panasonic albo Yuasa :-)
A czemu nie zwykla centra? Yuasy nie padaja tez po 8 latach, czy lepiej kreca w duzych mrozach?
Yuasy szły na pierwszy montaż i długo wytrzymywały stąd też i dobra opinia o nich.
Wczoraj wymieniłem u siebie akumulator (jeszcze dałby radę na upartego ale czasem już nie chciał zapalić w te większe mrozy). Od nowości autko miało ten sam akumulator - 12 lat (yuasa).
Trochę wiec jestem w temacie - centra ma prąd rozruchowy niski (300A), bosch nie wiele lepszy (330A). W Krk kosztują najtaniej odpowiednio 169 i 175 zł. Jeśli kogoś interesuje - Honda ma wyprzedaż akumulatorów, -30% w aso, więc u nich aku jest za 290zł (prąd rozruchowy 450A - z tego co gość w aso powiedział, ale nie wiem wg jakich pomiarów). Ja natomiast kupiłem Yuase (rozruchowy 380A, a na aku pisze 400...?) za 195 zł i uważam to za świetny wybór. Poprzedni wytrzymał 12 lat. Nie mogłem go już doładować prostownikiem (nic to nie dawało) a i tak poczciwie służyła chłopina. Zastąpił go młodszy brat :)
Yuasa kupiona poza ASO juz nie bedzie ta sama, ktora wkladali na pierwszy montaz, ale tak czy siak tez uwazam, ze bedzie najlepszym mozliwym wyborem + cena nie zabija :)
Ja kupiłem jakiejś dziwnej firmy pseudoaustriackiej Bergen, bo mi się spieszyło po taniości wziąłem pierwszy lepszy.
Siedzi w aucie 4,5 roku, pali na raz, wiadomo, że jak duże mrozy to 1-2 sekundy trzeba kręcić no ale cudów nie ma.
Nawet z ciekawości sprawdziłem po nocy stan naładowania i wyszło 12,8V, więc chyba trafiłem akurat na dobrą sztukę :)
Pzdr!
Też mam Yuasę 45Ah 380A, drugą zimę walczy i póki co, daje radę - niedawno przy -18 odpaliłem bez kłopotów.
picasso2000
08-02-14, 13:13
Z tego co czytałem to Varty są tym samym co Bosch. U mnie do tej pory był Bosch Silver.
No ja też niestety musiałem kupić akumulator bo ostatnio radio chodziło 30 minut i był problem z rozruchem.
Tydzień nie byłem w garażu i już w ogóle rozrusznikiem nie obrócił, a nie lubię uprawiać tandeciarstwa i bawić się w ciągłe reanimowanie akumulatora. Mam mieć auto pewne, wsiadam i jadę.
Zatem wczoraj kupiłem nowy akumulator.
Z Centrami różnie bywa, jeśli już Centra to najwyższe modele, ale osobiście nie mam przekonania do centr.
Miałem do wyboru Vartę lub Bosha silver i zdecydowanym się tym razem kupić Vartę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.