PDA

Zobacz pełną wersję : Zagadka dla znających VI generacje



Brian
17-01-14, 20:53
Mam zagadkę nad którą wyrywam sobie włosy z głowy drugi dzień, otóż wymieniałem maglownice w VI genie 1.4 i tu niespodzianka auto nie chce nagle odpalić, pod kierownicą ściągałem krzyżak i tę osłonę na kolumnę ale nie ma mowy żebym jakiś przewód uszkodził czy nawet dotknął bo wszystko ładnie pochowane, brak iskry no to sprawdzam cewkę i moduł, wgle nie dochodzi prąd, sprawdzam przekaźnik pompy wgle nie cyka i czek nie gaśnie świeci się cały czas, wygląda to tak jak by immo wgle nie puszczał prądu dla tego przekaźnik nie cyka i czek świeci ale sęk w tym że kontrolka od immo gaśnie po 2-3 sek i tu utknąłem, czy to faktycznie jakimś dziwnym trafem sam immobilizer padł bo przecież maglownica nie ma nic wspólnego z tym, wszystkie bezpieczniki ok, ktoś coś jakieś pomysły co jeszcze mogę sprawdzić ? lub w jaki sposób sprawdzić ewentualnie ominąć ten immobilizer ?

kazik2_h9w3
17-01-14, 21:13
Sprawdź dokładnie czy wszystkie kostki przy kolumnie są dobrze podpięte
Być może któraś nie styka
Rozepnij i zepnij na nowo

m.madzek
17-01-14, 21:47
Problem z immo, sprawdź kolo stacyjki czy wszystko git jest

Ps. Immo nie ominiesz bez ingerencji w komputerze

piroman
17-01-14, 21:55
sprawdź wyłącznik bezwładnościowy, pewnie podczas grzebania pod deską go ruszyles i wyskoczył

Sheiva
17-01-14, 22:01
Jak piroman, wciśnij przycisk i się naprawi.

Brian
17-01-14, 22:29
ooł nawet nie wiedziałem, że coś takiego jest, gdzie to dokładnie? koło stacyjki ? w sumie nic tam nie ruszałem ale sprawdzę

z tego co wyczytałem w necie to jest on odpowiedzialny za odcięcie paliwa, a mi wgle nie podaje prądu po zapłonie ani do przekaźnika ani do aparatu, czy napięcie też może on odłączać ?

ma1ster
17-01-14, 23:09
Czujnik uderzeniowy tzw. bezwładnościowy, odłącza tylko obwód przekaźnika pompy paliwa, a w konsekwencji nie zaświeca się lampka od immo. Jeśli nie ma plusa po stacyjne, to jest wybity bezpiecznik plusa po stacyjce, stałego plusa, przerwany ich obwód, lub uszkodzona wkładka stacyjki.

chudypiter
18-01-14, 00:06
Wyłącznik bezwładnościowy jest za schowkiem, otworzysz, i po lewej stronie jest taki duży gumowy "przycisk"

Brian
18-01-14, 00:07
dzieki jutro bede walczyl dalej, napisze co wyszlo lub tez nie wyszlo :)

Brian
18-01-14, 08:36
przetrzepalem cala tapicerke, za schowkiem za kolumna, nigdzie nie ma tego wylacznika (kontrokla od immo normalnie gasnie, nie gasnie czek)

kazik2_h9w3
18-01-14, 10:33
A robiłeś samodiagnostykę??

Brian
18-01-14, 13:25
nic nie ma, nie wywala zadnych bledow, o dziwo znalazlem zlacze diagnostyczne a przeciez te hondy nie maja takowego z tego co wiem

FaziRBK
18-01-14, 14:18
A czemu mają nie mieć złącza diagnostycznego? Jasne, że mają bo jakbyś miał inaczej sczytać błędy z ecu.

Brian
18-01-14, 14:40
poprzez zwarcie kostki za schowkiem na 2 piny ;p zawsze tak sczytuje błędy ;p

FaziRBK
18-01-14, 16:20
nic nie ma, nie wywala zadnych bledow, o dziwo znalazlem zlacze diagnostyczne a przeciez te hondy nie maja takowego z tego co wiem

Napisałeś, że te Hondy nie mają takowego złącza diagnostycznego. Moja odpowiedź była taka, że mają bo jakbyś inaczej sczytał błędy po czym napisałeś, że zwierasz 2 piny, żeby sprawdzić błędy. Czegoś tu nie rozumiem, najpierw piszesz, że nie ma złącza diagnostycznego po czym przeczysz sobie, że jednak sprawdzasz na nim błędy.

Brian
18-01-14, 16:41
ehh bo mi chodziło o złącze pod które sie podpinasz z kompem do diagnozowania, nie ma błędów, nie ma tego wyłącznika uderzeniowego, wszystkie bezpieczniki ok, przekaźnik dobry, kostki prze-konserwowane, czek dalej nie gaśnie auto kręci ale nie odpala.. kontrolka od immo też gaśnie, już próbowałem drugim kluczykiem i nic, tego czerwonego serwisowego nie posiadam

FaziRBK
18-01-14, 16:44
A o jakiej budzie mówimy, ej/ek czy mb/mc ?. Ten guzik uderzeniowy znajduje się po lewej stronie za schowkiem. Jak zdejmiesz schowek to zdejmij jeszcze dolną część panelu środkowego czyli tą, która jest pod popielniczką. Wtedy na pewno zobaczysz.

Brian
18-01-14, 16:55
jest! znalazłem! ktoś tu coś wcześniej namodził i jest ten wyłącznik, w całkiem innym miejscu ale znalazłem, wszystko działa, dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

chudypiter
18-01-14, 17:16
Może wire tuck robił za schowkiem ;) BTW gdzie był ?

Brian
18-01-14, 21:35
wcisniety za te oslony dmuchawy, widac bylo ze na zywca wkrecony nie oryginalnymi srubami, ktos tam kladl alarm i centralke strasznie namieszane kabli jakichs puszek do tego alarmu masakra, 3kg miedzi wiecej niz fabryka przewidziala :p