wojciu94
06-11-13, 21:40
Witam
Ogolnie zaczelo sie to tak ze na poczatku glosniki tracily moc i graly slabiej, gdy auto pochodzilo bez radia ok. 5 min to moc wracala, wiec pomyslalem ze przydalby sie kondensator bo mocy troche jest, a mianowicie na jednym piecu mam 480rms a na drugim 160rms (+-100rms z radia) Pomyslalem zeby kupic kondensator i padlo na powerbassa 1.2farada. Wszystko podlaczylem i 30 min dobrze gralo a potem znowu padlo. Po paru chwilach znow wszystko gralo ok i bylo tak do konca dnia. Dzis nawet nie zdazylem posluchac 1 piosenki i znow braklo mocy, wysiadlem poszedlem do bagaznika poruszalem kablem rca od wzmaka subow i niby wszystko bylo ok, ale znowu na chwile. Zdenerwowalo mnie to i probowalem popodlaczac wszystko inaczej, kondzik poszedl na wzmaka od subow podlaczylem mase do kondesatora a przedni zestaw wogole odlaczylem. Dodam ze dzis naladowalem akumulator i wlasnie po naladowaniu gralo niecala piosenke tak jak wczesniej pisalem, a potem ruszalem tym kablem. Niestety zmiana podlaczenia kabli nic nie dala, odseparowalem zasilajace jak sie dalo najlepiej ale nadal nic:( Jestem strasznie zniesmaczony, bo dzwiek niedosyc ze jest slabszy to jeszcze strasznie znieksztalcony (tylko wtedy gdy brakuje mocy a teraz jej nie ma).
Mysle ze wszystko wyjasnilem najlepiej jak sie dalo i licze na wasza pomoc, bo sam juz nie mam pojecia co jest nie tak
Aha dodam ze dzwiek slabnie tylko na subach, a przod gra dobrze i kombinowalem z tym wzmakiem od subow wszystko co sie chyba dalo)
Pozdrawiam :)
Ogolnie zaczelo sie to tak ze na poczatku glosniki tracily moc i graly slabiej, gdy auto pochodzilo bez radia ok. 5 min to moc wracala, wiec pomyslalem ze przydalby sie kondensator bo mocy troche jest, a mianowicie na jednym piecu mam 480rms a na drugim 160rms (+-100rms z radia) Pomyslalem zeby kupic kondensator i padlo na powerbassa 1.2farada. Wszystko podlaczylem i 30 min dobrze gralo a potem znowu padlo. Po paru chwilach znow wszystko gralo ok i bylo tak do konca dnia. Dzis nawet nie zdazylem posluchac 1 piosenki i znow braklo mocy, wysiadlem poszedlem do bagaznika poruszalem kablem rca od wzmaka subow i niby wszystko bylo ok, ale znowu na chwile. Zdenerwowalo mnie to i probowalem popodlaczac wszystko inaczej, kondzik poszedl na wzmaka od subow podlaczylem mase do kondesatora a przedni zestaw wogole odlaczylem. Dodam ze dzis naladowalem akumulator i wlasnie po naladowaniu gralo niecala piosenke tak jak wczesniej pisalem, a potem ruszalem tym kablem. Niestety zmiana podlaczenia kabli nic nie dala, odseparowalem zasilajace jak sie dalo najlepiej ale nadal nic:( Jestem strasznie zniesmaczony, bo dzwiek niedosyc ze jest slabszy to jeszcze strasznie znieksztalcony (tylko wtedy gdy brakuje mocy a teraz jej nie ma).
Mysle ze wszystko wyjasnilem najlepiej jak sie dalo i licze na wasza pomoc, bo sam juz nie mam pojecia co jest nie tak
Aha dodam ze dzwiek slabnie tylko na subach, a przod gra dobrze i kombinowalem z tym wzmakiem od subow wszystko co sie chyba dalo)
Pozdrawiam :)