Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Powazny problem z D15B2 Eg8



dreju
01-03-08, 19:58
witam.
mam powazny problem z tym silnikiem mianowicie co jakis czas w silniku spadaja obroty dosyc mocno i zaczyna szarpac autem tak jak by odcinalo mu moc. dzieje sie to gdy silnik juz sie troche rozgrzeje lub jest nagrzany. gdy obroty spadaja i wciskam pedal do podlogi nagle lapie moc i i po chwili znowu ona spada. co najciekawsze gdy wylacze silnik i wlacze go jeszcze raz problem znika i dziala normalnie lecz po jakims czasie najczesciej gdy auto chwile postoi i silnik troche ostygnie problem powraca. wymieniane byly juz swiece oraz kable filtr paliwa rowniez nie wyrzuca mi tez zadnego bledu. co moze byc tego przyczyna ? pomozcie

Homer
01-03-08, 20:18
Jedyne co mi przychodzi do glowy to filtr powietrza i ewentualnie jak masz gaz to takze filtr gazu. Ewentualnie swiece i kable ale jak wymienione to juz niestety nie wiem

dreju
01-03-08, 20:27
Auto nie jest na gazie

jacek_bp
01-03-08, 21:48
Rozbierz aparat zaplonowy i podociskaj wzystkie konektory na module zaplonu i cewce. przczysc je ewentualanie. Zobacz tez palec w jakim jest stanie chociaz on chyba nie daje takich objawow.

dreju
02-03-08, 15:16
zauważyłem rowniez ze kiedy zaczyna zatykac auto i zaczynaja skakac obroty to jak stane i zostawie go na wolnych obrotach to one spadaja tak do 200-300 tak jakby cos go przytykalo ale auto nie gasnie. moze ktos mial do czynienia z takimi objawami

skolopendra
02-03-08, 15:20
jak stane i zostawie go na wolnych obrotach to one spadaja tak do 200-300

zacznij od wyczyszczenia krokowego ,a przy okazji i przepustnicy
sprawdzałeś kata i tłumik końcowy? może coś już nadaje się do wyrzucenia bo jest przytkane :)

dreju
02-03-08, 15:29
Najdziwniejsze jest to ze jak zgasze auto i zapale jeszcze raz wszystkie objawy znikaja i wszystko chodzi ok bez zadnych spadkow obrotow itp.

skolopendra
02-03-08, 15:33
Najdziwniejsze

wiele jest dziwnych rzeczy na tym świecie :agent:

zacznij od tego co Ci napisałem

Siny26
03-03-08, 20:05
cewka + moduł zapłonowy do wymiany miałem identycznie i 500zł poszło zanim do tego doszłem