Kozi
30-09-13, 11:24
Witam,
mam problem ze swoją Hanką. Wracając z lotniska samochód zgasł mi na światłach, po odpaleniu ujechał 100 metrów i padł już na amen. Nie odpala. Samochód nie zczytuje błędów. Miesiąc temu wymieniałem świece. Nie mam pojęcia co mogło się stać, jedyny trop prowadzi do tego, że jechałem na rezerwie, jednak wlałem w niego już 15 litrów benzyny i dalej nie odpala.
Ktoś miał podobny problem? Zależy mi na czasie, bo samochód stoi na parkingu - holować nie da się bo ma twardy hamulec, pozostaje jedynie laweta.
mam problem ze swoją Hanką. Wracając z lotniska samochód zgasł mi na światłach, po odpaleniu ujechał 100 metrów i padł już na amen. Nie odpala. Samochód nie zczytuje błędów. Miesiąc temu wymieniałem świece. Nie mam pojęcia co mogło się stać, jedyny trop prowadzi do tego, że jechałem na rezerwie, jednak wlałem w niego już 15 litrów benzyny i dalej nie odpala.
Ktoś miał podobny problem? Zależy mi na czasie, bo samochód stoi na parkingu - holować nie da się bo ma twardy hamulec, pozostaje jedynie laweta.