Zobacz pełną wersję : Komputer, immo, klucze
Koledzy poraździe coś, bo już nie wiem co robić...
Pacjent to moje EJ6 D16Y7 96r.
Zacznę może od tego, że mam uwalony komputer, tzn auto jeździ, ale cały czas świeci mi się check i nie dam rady zrobić samodiagnostyki, zapewne dlatego, że ktoś kiedyś z kompa wylutował kość od immo i dookoła komputera są pocięte kable i pomostkowane w dziwny sposób. Poza tym zapewe też była zmieniana stacyjka, bo klucz od stacyjki nie pasuje mi do drzwi/klapy.
Ogólnie plan miałem taki, żeby kupić cały zestaw (komp, moduł immo, stacyjka, wkładki zamków, kluczyki), wymienić wszystko i przywrócić oryginalny wygląd wiązki, ogłoszenie już kilka razy pisałem tu i na kilku innych forach, jednak bez oddzewu. Zrobić coś z tym muszę, bo nawet nie wiem czy jakieś błędy na silniku nie siedzą.
Silnik pracuje zapewne w trybie awaryjnym, nic mu się strasznego nie stanie, ale może więcej spalać. Gdyby coś było nie tak z immobilajzerem, albo zły kluczyk to nie uruchomisz silnika. Podstawa to sprawdź okablowanie, te pocięte i pomostkowane, czy jest przejście i mała oporność, może gdzieś kable są przerwane, sprawdź to dobrze. Na kiepskich połączeniach kabel lubi trochę zaśniedzieć, zabrudzić się i już powstaje większa oporność i jest lipa. Myślę że dasz radę ogarnąć to bez kupowania gratów.
ja bym rozkręcił komputer i sprawdził czy immo zostało wylutowane - jeżeli tak - zastosował bym się do tego maluala: http://www.ozhonda.com/forum/showthread.php?48704-DIY-OBDIIa-DC2R-Immobliser-Removal&highlight=immobiliser . Być może w aucie siedział inny silnik dlatego masz kombinowaną wiązkę.
Kompa rozkręcałem już. Ta płytka od immo jest wylutowana i jej nie ma, ale styki które mają być zmostkowane (wg manuala z linku powyżej) nie są wogóle ruszane. Więc podejrzewam, że zamiast zrobić to na płytce w kompie, ktoś poplątał kable. Niżej kilka fotek jak to wygląda.
Ogólnie to chcę się za to zabrać, tylko niechciałbym sytuacji, że popodpinam kable tak jak mają być i się okaże, że mi auto nie odpali :p
Co do stacyjki i kluczyków to i tak muszę kupić przynajmniej wkładki, bo mam 2 klucze, które pasują do stacyjki, natomiast do zamków już nie i auto mogę otworzyć tylko i wyłącznie centralnym :(
http://img21.imageshack.us/img21/272/tk6f.th.jpg (http://img21.imageshack.us/i/tk6f.jpg/)
http://img694.imageshack.us/img694/7572/gvee.th.jpg (http://img694.imageshack.us/i/gvee.jpg/)
http://img89.imageshack.us/img89/4755/9x5d.th.jpg (http://img89.imageshack.us/i/9x5d.jpg/)
http://img843.imageshack.us/img843/4352/bujy.th.jpg (http://img843.imageshack.us/i/bujy.jpg/)
http://img543.imageshack.us/img543/1545/pqcl.th.jpg (http://img543.imageshack.us/i/pqcl.jpg/)
http://img834.imageshack.us/img834/1993/2kd2.th.jpg (http://img834.imageshack.us/i/2kd2.jpg/)
http://img9.imageshack.us/img9/2233/eqsz.th.jpg (http://img9.imageshack.us/i/eqsz.jpg/)
http://img19.imageshack.us/img19/1013/4f3l.th.jpg (http://img19.imageshack.us/i/4f3l.jpg/)
http://img10.imageshack.us/img10/369/joxh.th.jpg (http://img10.imageshack.us/i/joxh.jpg/)
- Wiązkę zostawił bym w spokoju - jeżeli auto odpala, to znaczy że jest dobrze podłączone. świeci ci się lampka przez to że ktoś na chama pozbył się immo, w sumie i tak nie masz nic do stracenia, na twoim miejscu zrobił bym te dwie zworki (j20 i rp23) , oraz pozbył się jednej zworki (rp24) jak pisze w malualu. jeżeli lampka zniknie - jeden problem z głowy. jeżeli tylko przez to zrobi się bigos - to i tak musisz kupić kompa z kulczykami i resztą -bo chyba nie będziesz jeździł cały czas z świecącym się żydem- zawsze można odwrócić proces. Proste ?
taniej kupisz same wkładki i kluczyki niż całość z kompem..
Spróbuje na dniach zrobić te zworki. Wydaje mi się jednak, ze po tym może coś się spalić, jeśli mostki są zrobione na kablach i ja zrobię w kompie. Ogólnie to wolałbym wrócić do seri z wiazka, bo wiem, ze będzie mnie to draznilo.
Nic ci się nie spali, te zwory na kablach nie mają nic wspólnego z immobilizerem - nawet org. w kablach masz (zwory) między innymi z masą i plusem po stacyjce. Zresztą to co widać na foto to tylko łączenia kabli - oraz to z (czarno/niebieską izolacją wygląda na org.).
Wiązka 100% jest pocięta, bo w kilku miejscach jest zawinięty kabel, a dalsza część poprostu idzie w wiązke dalej. Ale masz racje, zacznę najpierw od kompa. Ogarne go w środku, a potem zobaczymy co z wiązką robić.
PS ogólnie w całym aucie taki "makaron" wisi, więc moja ingerencja w wiązki i tak jest konieczna :p
http://imageshack.us/scaled/thumb/547/g7s1.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/547/g7s1.jpg/)
mam podobny problem
d15z6 też ktoś wyciągał immo bo zginęła pastylka z kluczyka
czy u ciebie check zapala sie już w momęcie krecenia rozrusznikiem?
mam podobny problem
d15z6 też ktoś wyciągał immo bo zginęła pastylka z kluczyka
czy u ciebie check zapala sie już w momęcie krecenia rozrusznikiem?
U mnie to cały czas świeci. Daje zaplon a check się zapala i już nie gaśnie. Robię samodiagnostyke, łącze zworka, daje zaplon i check tez cały czas się świeci. Ogólnie masakra jakaś =)
Zrobione, więc zdaje relacje :)
Komp przelutowany wg. powyższych instrukcji i... check działa już jak należy, gaśnie chwile po zapłonie i nie zapala się podczas jazdy. Samodiagnostyka również działa, na próbe odpinałem krokowca :p
Została tylko mrugająca kontrolka od immo... i tutaj mam pytanie, po tych zabiegach ta kontrolka ma mrugać ?
To już lepiej , jeżeli kontrolka immo miga po otwarciu drzwi , i po zgaszeniu silnika to normalnie ale dla auta z immo, nie wiem jak bez, ale w teorii by to nie przeszkadzało , no chyba że miga cały czas to wtedy trzeba by coś zrobić. Ważne że komputer działa teraz normalnie, czyli zaoszczędziłeś parę zł.
To już lepiej , jeżeli kontrolka immo miga po otwarciu drzwi , i po zgaszeniu silnika to normalnie ale dla auta z immo, nie wiem jak bez, ale w teorii by to nie przeszkadzało , no chyba że miga cały czas to wtedy trzeba by coś zrobić. Ważne że komputer działa teraz normalnie, czyli zaoszczędziłeś parę zł.
Kontrolka immo mruga cały czas tylko i wyłącznie po zaplonie, no i jak auto odpalone, wiec i podczas jazdy. Po otwarciu drzwi nic się nie dzieje.
Tym to bym się jakoś nie martwił - spróbować można odpiąć moduł taki co szczytuje kod z stacyjki jak jest kluczyk, i tak to nie potrzebne - przydało by się jeszcze by jakiś stary dyga w hondach się odezwał... ale nie wszyscy tylko $$$. Ja osobiście jeżeli to by nie pomogło wywalił bym kontrolkę, jak działa wszystko.. .
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.