Zobacz pełną wersję : Przepalona taśma zagarów
Siema,
Uszkodziłem zegary z obrotomierzem - jak montowałem ledy to doszło do jakiegoś zwarcia i przepalił mi się ten taki przewód miedziany na taśmie z tyłu. Może się to jeszcze zrobić aby działało? Bo w takim się przerwało miejscu gdzie dochodzi do zasilania wszystkich lampek podświetlających zegary. W sumie nie wiem czy to miedziane jest ale ma taki kolor.
Może ktoś zna jakiś patent. Zegary kosztowały stówkę i szkoda je wyrzucać.
Linki do zdjęć:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4af059be1e5171d1.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9d821cdbd3b3d40a.html
Proszę o pomoc
jedyne co mi przychodzi do glowy to lakier/klei przewodzący do naprawy ogrzewanych szyb.
Aha, ok dzięki. Kolega powiedział że da się to zrobić tylko muszę do niego przyjechać. Ciekaw jestem jak chce to zrobić. Poinformuję o postępach.
Możesz też w miejsce spalonego obwodu wlutować kawałek miedzianego drucika.
Czyści się na końcach upalenia i lutuje dwie nitki z przewodu miedzianego używanego w instalacji elektrycznej samochodu.5 min roboty
A gdzie można takie przewody miedziane używane w instalacji elektrycznej samochodu dostać? I czym się czyści/ jaki powinien być efekt czyszczenia?
Trzeba zdrapać trochę tej izolacji - oczyścić kalafonią - przyłożyć kawałek przewodu (kabla okorowanego z izolacji) i polutować. Dosłownie roboty na 5min. jeżeli nie masz doświadczenia z używaniem lutownicy polecam oddać to komuś kto już nie raz lutował - łatwo jeszcze bardziej spartolić jak się nie umie.
A gdzie można takie przewody miedziane używane w instalacji elektrycznej samochodu dostać?
Potrzebujesz b.mały kawałek ,więc podjedż do jakiegoś elektryka lub kogoś, kto montuje alarmy.Nie ma potrzeby latać po sklepach po 2-3 cm przewodu
Zbytniego doświadczenia z lutowaniem nie mam więc skorzystam z porady i podejdę do znajomego elektryka. Dzięki
Tak więc, z pomocą elektryka samochodowego się udało. Zeskrobał nożykiem tapicerskim końce upalenia i je wyrównał. Następnie zlutował mi przerwę kablem miedzianym a wszystko na koniec pokrył specjalnym klejem. Kalafonii nie używał. I faktycznie to było 5 minut roboty :)
Tutaj widzicie dokonanie elektryka:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f4ffc79cdbffea8.html
A tutaj moje końcowe:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c5e46f03e099d666.html
Dzięki wszystkim za pomoc i pozdrawiam!
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.