Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Pozornie niski poziom oleju



nervosol
12-08-13, 09:18
Po zrobieniu ~100km chciałem sprawdzić poziom oleju w silniku. Bagnet pokazywał żenująco niski stan, dosłownie ze 4mm tego oleju było. Grubo poniżej minimum, dosłownie jedna kropla na końcu bagnetu. Nie czekając długo dolałem resztkę oleju jaką miałem( około 700ml) i nagle okazało się, że jest idealnie pośrodku pomiędzy min a max. Czy jest możliwe, że ten stary olej gdzieś "wisiał" i nowy go przepchnął? Sprawdziłem poziom płynu do chłodnicy w zbiorniku i jest go mało. Poniżej minimum. Czy jest możliwe, że poszła uszczelka pod głowicą i płyn chłodniczy uciekając do silnika, zrobił kożuch, który przytrzymał ten olej? Jakieś inne sugestie co może być nie tak?
Ostatnio zauważyłem, też, że kiedy na luzie puszczę sprzęgło, to słychać taki cichy szybki stukot, ciężko to określić. Czy może to mieć związek z olejem, czy to norma? Przy wrzucaniu biegu stukotu nie słyszę, ale wynika to pewnie z tego, że jest on po prostu zagłuszany.

_Mucha_
12-08-13, 09:21
A wcześniej było sprawdzane ile jest oleju ? Wymieniany był olej wcześniej ?

xante
12-08-13, 09:31
hm. miałeś suchy bagnet, wlałeś 0,7 l oleju i masz połowę stanu? nie, olej nigdzie się nie zatrzymuje. w Hondzie między minimum a maximum na bagnecie jest różnica około litra oleju.
Stukot na luzie to nie łożysko oporowe ?

probestic
12-08-13, 09:38
Zacznijmy od tego, czy sprawdzałeś ten olej zaraz po zrobieniu 100~ ? Ja zawsze daję godzinę czasu, żeby wszystko ładnie "spłynęło".

Tak jak napisał xante :

w Hondzie między minimum a maximum na bagnecie jest różnica około litra oleju.

Na pewno stukot, a nie mechaniczny szum po puszczeniu pedału sprzęgła ?

nervosol
12-08-13, 09:40
Olej wymieniałem jakiś miesiąc temu, razem z uszczelką od misy. Weszło wtedy około 3,3 litra. Przy czym wtedy było na max, może jakiś milimetr wyżej, ale jak zakręciłem silnikiem pokazywało już poźniej cały czas połowę. Okolice misy są delikatnie "zawilgocone" ale nie wygląda jakby przeciekało. Jakieś dwa tygodnie temu zauważyłem, że korek jest za luźno przykręcony i od tamtej pory jest przy nim sucho.

Olej był sprawdzany jakieś 3h po przyjeździe.

mirasek
12-08-13, 10:02
Było poniżej minimum, dolałeś 0,7 litra, jest w połowie stanu, czyli wszystko się zgadza. Bagnet nie schodzi do dna miski.

FaziRBK
12-08-13, 10:10
Sam wymieniałeś uszczelkę miski? Po dobrej wymianie powinno być w okół niej sucho.
Druga sprawa jest taka, że jedyne co teraz możesz zrobić, żeby sprawdzić co się dzieje to przede wszystkim, jeszcze raz sprawdzić dokręcenie korka od spustu oleju, oraz sprawdzenie czy filtr oleju jest dobrze dokręcony następnie na zimnym silniku i prostym podłożu dolej oleju do wartości max. Pojeździj trochę(kilkadziesiąt kilometrów) a następnie sprawdź poziom oleju na zimnym. Jeżeli będzie ubywało go znacznie to są 2 opcje, albo go przepala w ogromnych ilościach, albo olej może uciekać różnymi uszczelkami np: uszczelniaczem wałka rozrządu itd itd. Tak samo zrób z płynem chłodniczym, dolej na zimnym do pełna go w chłodnicy jak i również w zbiorniczku wyrównawczym i obserwuj.

nervosol
12-08-13, 10:38
Uszczelkę wymieniałem sam, ale niestety nie na OEM.
Szum/stukot postaram się nagrać wieczorem.

FaziRBK
12-08-13, 10:41
To jest mało istotne, ja nigdy nie wrzucam OEM, swoją drogą tańsze zamienniki szybciej puszczają, ale po tak krótkim okresie czasu dobrze złożona uszczelka niestety nie może przepuszczać. Dokręciłeś to odpowiednio i dobrym momentem? Dałeś na rogi przy zagłębieniach uszczelniacz wysokotemperaturowy?.

nervosol
13-08-13, 09:17
To jest mało istotne, ja nigdy nie wrzucam OEM, swoją drogą tańsze zamienniki szybciej puszczają, ale po tak krótkim okresie czasu dobrze złożona uszczelka niestety nie może przepuszczać. Dokręciłeś to odpowiednio i dobrym momentem? Dałeś na rogi przy zagłębieniach uszczelniacz wysokotemperaturowy?.
Dokręciłem dobrym momentem. Jako uszczelniacz dałem Reinzosil. Problem z uszczelką był taki, że nie do końca ona pasowała( było jej za dużo z jednej strony). Sprawdziłem poziom oleju po całodniowym staniu i na bagnecie było tak, ze 3/4 między min a max. Może wcześniej silnik był jeszcze ciepły jak sprawdzałem? Ciężko powiedzieć. Będę to badał na bieżąco.
Co do szumu/stukotu podjechał do mnie wczoraj znajomy seicentem i u niego też było podobnie. Mówił, że to normalne i że sprzęgło tak pracuje. Nie jestem co do tego przekonany. Sprawdzę jeszcze w innym samochodzie i dam znać.



Na pewno stukot, a nie mechaniczny szum po puszczeniu pedału sprzęgła ?
Raczej bym to określił, jako szum. Tylko pytanie czy takie szumienie jest normalne?

probestic
13-08-13, 09:20
Co do szumu/stukotu podjechał do mnie wczoraj znajomy seicentem i u niego też było podobnie. Mówił, że to normalne i że sprzęgło tak pracuje. Nie jestem co do tego przekonany. Sprawdzę jeszcze w innym samochodzie i dam znać.

Po puszczeniu sprzęgła na postoju masz stukot/gruchnięcie metaliczne, a potem cisza ? Czy po puszczeniu sprzęgła na luzie masz jakby metaliczne gruchnięcie i potem od razu jednostajny metaliczny szum ? Jak wciskasz pedał sprzęgła i trzymasz, cichnie ?

Sprawdź, napisz. Pozdro !