Zobacz pełną wersję : Po nocy na mrozie Hania zaczęła szalec
Na ostatnia noc zostawilem samochod na zewnatrz na mrozie (-15). Rano samochod ledwo odpalil, tzn za drugim razem. Jak zostawilem na luzie to obroty troche falowaly az sam gasl. No to odpalilem ponownie, dodalem gazu i pojechalem. Po jakis 400 metrach, podjezdzam do skrzyzowania i zgasl mi. Odpalil za moze 3 razem. Ruszylem, wciskam gaz a on nie reaguje tylko trzyma w okolicy 1500-2000. Po jakims czasie gasnie. Pomyslalem ze jest mocno zimny to go "pocisnalem" troche, ale nei wiele pomoglo. W koncu wskaznik temperatury podskoczyl do polowy, samochod swirowal juz mniej, natomiast z ogrzewania lecialo kompletnie zimne powietrze. Zupelnie po chwili wskaznik temperaturu podskoczyl prawie do czerwonej kreseczki, a z nawiewow dalej zimne lecialo. Zaparkowalem, odczekalem chwile az temperatura spadla i podjechalem w inne miejsce. Dodam, ze samochod ledwo co zapalal, a jak zapalil to od razu gasl. W koncu z nawiewow zaczelo juz normalnie grzac, ale pozostal dalej problem z odpaleniem samochodu. Średnio za 3 razem sie udawalo.
Ma ktos podobne problemy, jak trzyma samochod na mrozie? Czym to moze byc spowodowane?
skolopendra
04-01-08, 19:49
Ma ktos podobne problemy, jak trzyma samochod na mrozie?
ja trzymam i nie mam żadnych ;)
nie wykluczone ze masz np słaby aku, kiepskie paliwo ,stare filtry,badz niska kompresje na cylindrach
itp
A nie zamarzł Ci płyn chłodniczy przypadkiem? :aloha:
a jak z temp??? niewykluczone ze miales duzy procentowy udzial wody w cieczy chlodzacej i zamarzlo i cos rozwalilo(np chlodnice lub zamarzl termostat i sie rozwalil)-taki moj pomysl na wzrastajaca temp, ale z tym gasnieciem to nie mam pojecia..
sprawdz czy masz plyn w zbiorniczku oraz chlodnicy.
a sprawdzałeś coś sam czy tylko pytasz nas o gotowe rozwiązanie ??
Według mnie zamarzł Ci płyn (woda) w chłodnicy, to by tłumaczyło takie zjawisko:
Zupelnie po chwili wskaznik temperaturu podskoczyl prawie do czerwonej kreseczki, a z nawiewow dalej zimne lecialo.
Co tam masz wlane wode czy zmieniałeś na zime na jakiś dobry płyn ?
I możliwe jest też
kiepskie paliwo ,stare filtry
Mialem wlany ciagle letni plyn. Dzisiaj zmienilem na zimowy - zobaczymy czy bedzie lepiej...
lepiej sprawdz czy masz gdzie jeszcze wlewac....
Tzn wymienilem caly plyn. Spuscilem poprzedni i uzupelnilem nowym - zimowym.
chodzilo mi o to czy nie strzelila chlodnica lub przewody.
Raczej nie... Po wymianie i "przejechaniu" samochodu jak na razie wszysko wydaje sie byc w przorządku. Dzisiaj jest w garazu, ale jutro wystawie na zewnatrz i zobaczymy czy bedzie podobnie...
skolopendra
05-01-08, 14:11
Mialem wlany ciagle letni plyn.
niema takiego,jeździłeś na wodzie :/
to jak zmieniłeś, i nic się nie stało to masz więcej szczęścia niż ...............
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.