Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Radio KAPUT



faecd
22-12-07, 01:03
Jak w opisie, przyszla zima, akumulator mi zaczal szwankowac w koncu nie szlo ni jak auta zapalic ale dobrze, ze byl kolega swoim roverem i mial klemy, odpalilismy raz, wszystko gra pojechalismy pare km, radio gralo wszystko okej! Zajechalismy pod Mc Donalda, zjedlismy, wracamy po 30 min, odpalamy na klemy okej jade chce wlaczyc radio nie dziala, poprawilem panel dobrze siedzi, ale nie dziala! plyty tez nie wyjme.

Co moze byc przyczyna? Czy moze jakis bezpiecznik poszedl? Chlopaki pomozcie, bo juz nie mam sily do mojego cifa. ostatnio mam z nim same problemy heh... czekam na odpowiedz! POzdro, Wesolych Swiat!

majkel
22-12-07, 10:28
Najprawdopodobniej bezpiecznik radio/backup 7,5A w puszce pod maską (koło aku)
Jak nie ten to sprawdź wszystkie bezpieczniki po kolei. Są dwie puszki. Jedna właśnie pod maską, druga pod kolumną kierownicy po lewej, w środku auta.

eXcential
22-12-07, 13:10
No i wypadało by też sprawdzić chyba bezpiecznik w samym radiu

faecd
22-12-07, 14:02
Dzieki chlopaki, kupie akumulator, sprawdze bezpieczniki i bedzie okej!

[ Dodano: Sro 26 Gru, 2007 ]
Sprawdzalem dzisiaj bezpieczniki wszystkie nie sa przepalone! Bezpiecznik w samym radiu tez jest okej? Czy to moze byc wina samego aku? Ale przeciez wtedy na alternatorze jechalem:/

Jutro kupie aku miejmy nadzieje, ze jakims paradoksalnym cudem wszystko bedzie dzialalo!

[ Dodano: Pią 28 Gru, 2007 ]
No prosze panstwa juz wszystko gra, wystarczyla sama wymiana akumulatora! Radio zyskalo sprawnosc ale do dzis nie mam pojecia dlaczego wtedy gdy odpalalem na klemy od kolegi radio sie nie wlaczalo gdy juz silnik byl odpalony i dzialal na alternatorze...:/