lopez22
19-11-07, 00:45
witam, siedze sobie w angli i mam civica HB 5g ostantnio wsadzilem do niego kolejny silnik juz chyba trzeci. (bo pierwszy d16 nie wytrzymal i wywalilo korbowo na zewnatrz przez sciane a nastepny d15 byl zaslaby. D16z6 z 95r ktory mam aktualnie trafil mi sie wyborny(100f). nie bral kropli oleju pieknie chodzil, calkowice bez wydechu na 4 szedl 220.
Ale do rzeczy mialem rozlana wode w samochodzie w przednim siedzeniu a w angli ciagle wilogtnio i pada wiec wymyslilem sobie ze wysusze samochod wlaczaja silnik i ogrzewanie dolne( moj blad ze zapomnialem ze mi wentylator nie zalacza sie wogole i jak stoi w miejscu to sie woda gotuje ale jak sie ciagle pracuje to tak nie raz bywa :bicie: ) Z tym wysuszeniem to sprawa tez byla pilna bo lask przyjezdzala na drugi dzien i chcialem furke wysprzatac. A wiec zostawilem chanie na wlaczonym silniku i poszlem do chatki zrobic trening. po treningu podszeldem do okna i juz nie slyszllem jak chanie ladnie sobie mruczy wiec w bieg na dul z perwsza myla ze ktos sie nie bal i chanie *****al. Ale chania stale tylko ze juz nie mruczala. patrze na temperature a wskazowka na maxa otwieram mache a tam wody wogoel nie ma w obiegu clodzienia, pobieglem do kuchni zgotwalem czajnik wodyizapodalem dla chani i wlaczylem silnik.zapalila i chodzila. na drugi dzien ogledziny zrobilem z wynikim : a ) olej jest ,b)z tylu nie dymi C) silnik za kazdym razem pali -wiec pojechalem po panne na lotnisko bo lalce autobusem raczej by sie nie chcialo (zreszta mi tez ) wzielem tylko 2 buteki z woda jak by cos . To bym kolejny test silnika. wynik testu drugiego : a) znika woda(Musialem dolac b) jakies trzaski co jakis czas w zaplonie c) w rozrzadzie cos szumi)
rozkrecilem silik i woda byla w tlokach walnela wiec uszelka zawolalem mechaniora bymi sprwdzil dale on stwierdzil ze glowica jest cacy zawory sa cacy cylindry sa cacy. tylko ta uszczelka
z pod samochodu kapala mi gdzies woda chyba z pompy
pytaniia o was :
czy przez to mogla mi walnac pompa ?
czy gdzies tez mogly rozszelnic sie usczelki tak jak na glowicy
co to za trzaski w zaplonie
co znaczy szumienie w rozrzadzie ???
ile ten silnik chodzil na wysokiej temperaturze(wskazowka na czerwonej kresce )zanim sie wylaczyl co spowoowalo ze silnik sam zgasl , czy to woda zalaa swiece
jakie sa wsze opinie i prorozctwaa czy engine is death?
moge zmienic usczelke plyny i pasek rozrzadu ale jak mi jeszcze dojdzie modul i pompa to moze lepije zrobie sobie koeljna przekladke tylko jestem juz pewien ze takiego d16 juz nie znajde bo byl naprwde dobry, moge robic ten silnik ale co mnie moze czekac jakie mi moga wyjsc zonki
jakie wasze opinie i proroctwa przypominam ze mechanior oglaam i swoerdzil ze usczelka do wymiany cylinddry glowica dobra tlloki dobre
aha napewno nie bede planowal glowicy bo jak bym zaciagnol do warsztatu to jak by cene krzykneli to byl uciekal az but by pospadaly
robie wszystko z kolega mechaniorem za domem na ulicy i tam jej napewno nie zplanujemy
awiec czy mozna zlozyc ten silnik bez palowaniea glowicy gdy po ogledzinach mechaniora kolegi padlo stwiedzenie ze jest dobra. (kolego sie raczej zna )
Ale sie rozpisalem kurcze czy ktos to wogole przeczyta ..................
Ale do rzeczy mialem rozlana wode w samochodzie w przednim siedzeniu a w angli ciagle wilogtnio i pada wiec wymyslilem sobie ze wysusze samochod wlaczaja silnik i ogrzewanie dolne( moj blad ze zapomnialem ze mi wentylator nie zalacza sie wogole i jak stoi w miejscu to sie woda gotuje ale jak sie ciagle pracuje to tak nie raz bywa :bicie: ) Z tym wysuszeniem to sprawa tez byla pilna bo lask przyjezdzala na drugi dzien i chcialem furke wysprzatac. A wiec zostawilem chanie na wlaczonym silniku i poszlem do chatki zrobic trening. po treningu podszeldem do okna i juz nie slyszllem jak chanie ladnie sobie mruczy wiec w bieg na dul z perwsza myla ze ktos sie nie bal i chanie *****al. Ale chania stale tylko ze juz nie mruczala. patrze na temperature a wskazowka na maxa otwieram mache a tam wody wogoel nie ma w obiegu clodzienia, pobieglem do kuchni zgotwalem czajnik wodyizapodalem dla chani i wlaczylem silnik.zapalila i chodzila. na drugi dzien ogledziny zrobilem z wynikim : a ) olej jest ,b)z tylu nie dymi C) silnik za kazdym razem pali -wiec pojechalem po panne na lotnisko bo lalce autobusem raczej by sie nie chcialo (zreszta mi tez ) wzielem tylko 2 buteki z woda jak by cos . To bym kolejny test silnika. wynik testu drugiego : a) znika woda(Musialem dolac b) jakies trzaski co jakis czas w zaplonie c) w rozrzadzie cos szumi)
rozkrecilem silik i woda byla w tlokach walnela wiec uszelka zawolalem mechaniora bymi sprwdzil dale on stwierdzil ze glowica jest cacy zawory sa cacy cylindry sa cacy. tylko ta uszczelka
z pod samochodu kapala mi gdzies woda chyba z pompy
pytaniia o was :
czy przez to mogla mi walnac pompa ?
czy gdzies tez mogly rozszelnic sie usczelki tak jak na glowicy
co to za trzaski w zaplonie
co znaczy szumienie w rozrzadzie ???
ile ten silnik chodzil na wysokiej temperaturze(wskazowka na czerwonej kresce )zanim sie wylaczyl co spowoowalo ze silnik sam zgasl , czy to woda zalaa swiece
jakie sa wsze opinie i prorozctwaa czy engine is death?
moge zmienic usczelke plyny i pasek rozrzadu ale jak mi jeszcze dojdzie modul i pompa to moze lepije zrobie sobie koeljna przekladke tylko jestem juz pewien ze takiego d16 juz nie znajde bo byl naprwde dobry, moge robic ten silnik ale co mnie moze czekac jakie mi moga wyjsc zonki
jakie wasze opinie i proroctwa przypominam ze mechanior oglaam i swoerdzil ze usczelka do wymiany cylinddry glowica dobra tlloki dobre
aha napewno nie bede planowal glowicy bo jak bym zaciagnol do warsztatu to jak by cene krzykneli to byl uciekal az but by pospadaly
robie wszystko z kolega mechaniorem za domem na ulicy i tam jej napewno nie zplanujemy
awiec czy mozna zlozyc ten silnik bez palowaniea glowicy gdy po ogledzinach mechaniora kolegi padlo stwiedzenie ze jest dobra. (kolego sie raczej zna )
Ale sie rozpisalem kurcze czy ktos to wogole przeczyta ..................