matulik
20-02-13, 14:01
Witam.
Miałem problem z pokrętłem ciepło zimno. Pokrętło nie reagowało na zmiany położenia. Myślałem, że to wina linki. Ściągnąłem konsolę środkową i w pierwszym momencie okazało się, że pourywały się plastyki. Udało mi się to chałupniczo poskładać do kupy.
Jednak natknąłem na inny problem - zębatki pod kierownicą. Chodzą one strasznie opornie. Od strony kabiny można nimi coprawda poruszać (linką) ale działa to bardzo topornie. Z drugiej strony (pod maską) nie idzie wogóle tego zrobić. Albo te zębatki się blokują, albo linka spada z zaczepu koło tych zębatek.
Miał ktoś kiedyś taki problem? Można to rozwiązać w jakiś domowy sposób? Dostęp jest tam bardzo ciężki, jeśli chodziłoby o wymianę tych zębatek. Nie widać też czy coś się ułamało, czy nie. Niby smarowanie jest tam dobre.
Miałem problem z pokrętłem ciepło zimno. Pokrętło nie reagowało na zmiany położenia. Myślałem, że to wina linki. Ściągnąłem konsolę środkową i w pierwszym momencie okazało się, że pourywały się plastyki. Udało mi się to chałupniczo poskładać do kupy.
Jednak natknąłem na inny problem - zębatki pod kierownicą. Chodzą one strasznie opornie. Od strony kabiny można nimi coprawda poruszać (linką) ale działa to bardzo topornie. Z drugiej strony (pod maską) nie idzie wogóle tego zrobić. Albo te zębatki się blokują, albo linka spada z zaczepu koło tych zębatek.
Miał ktoś kiedyś taki problem? Można to rozwiązać w jakiś domowy sposób? Dostęp jest tam bardzo ciężki, jeśli chodziłoby o wymianę tych zębatek. Nie widać też czy coś się ułamało, czy nie. Niby smarowanie jest tam dobre.