Zobacz pełną wersję : wymiana klamki ...
aż wstyd pisać, ale już jestem wk wiony tym szajsem... jak się dostać do drugiej śruby aby odkręcić klamkę zewnętrzną w tylnych drzwiach auto civic sedan 5 gen....?? nasadką ni ch ja, płaskim może i by sie dało ale pół dnia zajmie odkręcanie, a skręcanie nowej klamki jakiś jeden dzień... 1,5dnia straconego to za dużo :D jak te małe japończyki wyobrażaja sobie wymiane tego.... można to było lepiej zrobić..
witam jak możesz to podeślij foto jak to wygląda do mnie na PW bo ja kiedyś miałem podobny problem z wykręceniem przędnej klamki ale poradziłem sobie i nakręciłem filmik dla potomnych ;)
U mnie w VI gen 5D, jest tak, że trzeba najpierw tą problematyczną śrubką się zająć przykręcając klamkę. Trzeba odkręcić zamek drzwi i to nie żart - (dwoma imbusami). Przez tą małą dziurę od zamka ( z boku drzwi) trzeba wsadzić klucz nasadowy nie pamiętam czy miałem na przegubie czy nie. Tylko tak da się to dokręcić. Trochę minut mi zeszło żeby to wymyśleć jak wkładałem klamkę, ale włożyłem. Zarówno klamka kierowcy jak i tylna prawa u mnie jest wymieniona. Także dasz radę, trochę cierpliwości. I załatw sobie dobre światło w trakcie prac.
też próbowałem się do niej (tej śruby) dostać otworem od zamka, ale ni hugona... nasadką na przegubie może jakoś by się doszło, ale ona by musiała mieć niski profil żeby się zmieścić (nasadka + przegub pomiędzy blachy drzwi).
ledwo i ciężko tam sięgam zwykłym płaskim kluczem ale nie wyobrażam sobie odkręcenia, a tymbardziej przykręcenia tego spowrotem... tragedia poprostu no nic ale zaraz chyba nawet sie zabiorę za to :D
Da się wiem co mówię, bo robiłem. Jest ciężko ale się da.
zrobione, na przegubie dostęp elegancki. oprócz tego że oczywiście zawsze coś musi wyskoczyć i tym razem śrubę muszę rozwiercać bo się zapiekła... masakra, masakra :D
Standard, te śruby się przeważnie tak mają. Ja musiałem na 2 klamki cztery rozwiercać. Ale wszystko da radę zrobić :). Gratulacje :D
problem wrócił, zapieczona śruba usunięta no i zostało zamontowanie klamki...i kolejny zonk... jakieś cięgna wyjąć? wkręciłem cięgno klamki w cięgno od zamka w drzwiach no i w momencie kiedy przykładowo zamek jest opuszczony aby mieć dostęp do śruby, wkładam klamke jest, ok wkręcam śrube ii... zamka drzwi nie wsadze na swoje miejsce... cięgna blokują... jak włożę zamek w swoje miejsce, wtedy włożę klamkę ale nie zakręce tej śruby... więc chyba trzeba wyczepić któreś cięgno mam racje? czy jak Wy to robicie bo mnie już cholera bierze
Rozumiem, że tapicerkę masz zdjętą. Najpierw trzeba nakręcić klamkę na cięgno.ALE ilość obrotów trzeba sobie sprawdzić - za dużo i za mało to efekty są takie, że albo ci się drzwi nie otworzą pociągając za klamkę :), albo trochę pociągniesz a od razu się drzwi otworzą. Nakręcasz klamkę, , nie przykręcasz jej ale dociskasz do drzwi, wkręcasz zamek badasz czy wszystko działa. Załóżmy że jest ok.
Potem odkręcasz zamek :), przykręcasz klamkę dwoma wkrętami. Wkręcasz zamek. I cieszysz się nowymi klamkami.
tak tylko chodzi o to że jak przykręce klamke to nie założe zamka na swoje miejsce bo cięgna będą blokować...
Muszą wejść, po prostu zrób to co na początku podczas wyjmowania klamki ale w odwrotnej kolejności
tylko że jak wyjmowałem klamke to było o tyle łątwiej że klamke miałem rozwaloną i wszystko tam latało i bez problemu poszło. dobra będę kombinował
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.