PDA

Zobacz pełną wersję : Znoszenie samochodu



ania9489
15-11-12, 23:06
Hej chłopaki.
Nie linczujcie jeśli temat w złym dziale ale to mój debiut.
Mam problem z moją niunią dotyczący znoszenia podczas jazdy. Autko to Civic EJ9 1,4 hatchback z 97r.
Problem pojawił się wiosną przy wymianie opon na letnie. Stwierdzono do wymiany sworzeń wahacza górnego (lewa strona) oraz tuleje wahaczy dolnych. Więc wymieniono mi kompletny wahacz oraz tuleje na dolnych (duze gumowe z tyłu na wahaczu i takie "walcowate"). Do tego ustawiona zbieżność.
Niby miało być ok, i było przez jakieś 3km bo później znowu po puszczeniu kierownicy samochód zaczął iść w lewą strone.
Tutaj musze nadmienić, ze jesienią zeszłego roku zaliczyłam drzewo, autko zostało naprawione a zaufany mechanik powiedział, że podłużnica nie została ruszona w takim stopniu aby to odpowiadało za znoszenie.
Po wymianie tyleji pojechałam do innego mechaniora. Sprawdzali opony, regulowali kąt pochylenia tylnego prawego koła, sprawdzali zbieżność. Niby zawsze miało być ok a nie było. Podobno odbywali jazdy testowe i samochód prowadził się prosto. A cudem jak ja wsiadałam do samochodu, zaczynało znosić na lewo. Konieczne było kontrowanie kierownicy w prawo i dopiero w pozycję na wprost, samochód przez kilka metrów jechał prosto po czym znowu skręcał.
Huczało mi łozysko w prawym przodzie - inny mechanik stwierdził, żebym wymieniła i moze się poprawi. Jak huczało to i zostało wymienione.
Z tyloma mechanikami już rozmawiałam i kazdy rozkłada ręce, nie potrafią mi pomóc.
Tłumaczyłam jak wygląda jazda, trzeba pchać kierownicę w prawą strone aby samochód jechał prosto... Ku*** przy dłuższych trasach ręka od tego boli no ale coś z tym musze zrobić bo jest tragedia.
Doczepiali się również opon- więc były przekładki pierw na przodzie miejscami. Później z przodu na tył i odwrotnie - oczywiście nie pomogło.
Przyszedł czas przeglądu na którym nie stwierdzono problemów z zawieszeniem z przodu, drązki kierownicze niby ok, jedynie wywalone cukierki na tylnych wahaczach. i dawało się to odczuć podczas jazdy.
Niedawno założyłam już zimówki i problem nadal się utrzymuje - wykluczyłam całkowicie winę opon. Poza tym ma 2 komplety - na lato alusy a na zimę stalowe felgi. Oczywiście były wywazane.
Przy jeździe zauważyłam, ze podczas jazdy na biegu mi znosiło. Bardzo odczuwalne było znoszenie przy dodawaniu gazu. Teraz problem się pogłębia bo i tak jakby na luzie też znosi ale wiadomo jakie są nasze drogi - koleiny itd;/
Dzisiaj samochód był u mechanika na wymianie cukierków. I tutaj nastąpił przełom! Nie znosi już w lewo! zaczęło znosić w prawo;/
pojechałam sprawdzić zbieżność - dobrze ustawiona. Gościu od zbieżności sprawdził zawieszenie z przodu i z tyłu - jest ok.
Więc w czym moze jeszcze tkwić problem? Już nie mam siły do tego samochodu...
Proszę was o pomoc... mam juz dosyć mechaników którzy jak zobaczą panienkę to myślą ze jestem kompletnie zielona i można mi wszystko wcisnąć;/
Może któryś z was także się borykał z takim problemem? Moze macie jakies pomysły co jeszcze sprawdzić?
Wybaczcie jeśli jest to haotycznie napisane ale tyle już rzeczy było robione że cięzko to ogarnąć:(

chudypiter
15-11-12, 23:38
Cześć Koleżanko:)
Skoro wszystko ogarnięte, to może hamulec trzyma. Dziwne tylko, że najpierw sciagało w lewo, teraz w prawo. Z której czesci Polski jestes? Może warto podjechać do polecanego z danego woj. Zakladu z geometrią.

Sent from my BlackBerry 9780 using Tapatalk

kurgan
16-11-12, 07:22
a co z cisnieniem powietrza w kolach? co ze sprawnoscia amortyzatorow/sprezyn?

Lune
16-11-12, 07:27
A na tyle sprawdzilas tez zbierznosc czy tylko z przodu? Bo na to by wskazywalo jak po wymianie cukierkow ciagnie w druga strone ;)

Wysyłane z mojego Blade za pomocą Tapatalk 2

posejdon
16-11-12, 12:41
regulowali kąt pochylenia tylnego prawego koła,

Jeżeli masz seryjne zawieszenie to ta czynność jest niewykonalna w naszych autach. Regulować da się tylko zbieżność.

Furious
16-11-12, 13:05
Ja bym zbieżnością z tyłu skorygował znoszenie auta - celowo ustawił inną zbieżność na tylnim prawym i tylnim lewym kole. Jak bys pokazała aktualny wykres z geometri (po wymianie cukierków) to możnaby coś zaproponować.

ania9489
16-11-12, 21:07
Wczoraj przy wymianie cukierków tylne hamulce były regulowane, natomiast faktem jest że na przodzie mam do wymiany tarcze i klocki.
Ciśnienie w kołach sprawdzane- jest ok. Na przodzie są oponki rotacyjne a na tyle zwykłe.
Amortyzatory - sprawność na przeglądzie robionym w sierpniu: 80%
Spręzyny też ok - sprawdzane były bo coś mi stukało jak wiozłam kogoś na tyle, a w końcu okazało się ze to wina cukierków.
Kąt pochylenia tylnego koła jest regulowany jakąś tam śrubą tak? bo mi tak mechanik tłumaczył i podobno mi to robili gdzieś w lipcu jak ciągle się borykałam ze znoszeniem w lewo.
Przypomniało mi się, ze wczoraj jak byłam sprawdzić zbieżność po wymianie cukierków koleś stwierdził, ze jest ok. Na komputerze widziałam, ze tam gdzie były oznaczenia odnośnie przodu wszystkie wartości były na zielono, po 0% jeśli dobrze zawuażyłam, ale jeśli chodzi o tył widziałam na komputerze, że było na czerwono odychlenie 0.02 po lewej a po prawej chyba 0.03 ale co to oznacza nie wiem, facet w każdym razie mówił że jest ok.

Ogólnie jestem ze świętokrzyskiego. Mechanicy u nas są tak tępi że chyba najlepiej byłoby powiedzieć im co jest i za nich naprawić a tylko im kase dać.

Byłam na sprawdzaniu zbieżności na chwile obecna na najlepszej stacji - ustwianie 3D (o ile jest coś takiego, tak się reklamują przynajmniej)

Proponowali mi żebym spróbowała zamienić opony na przodzie miejsami i zobaczyć co wtedy będzie... zamiana opon wcześniej nie pomogła i do końca nie jestem do tego przekonana... szczerze szkoda wywalać kase na coś co nie pomoże a uwierzcie że przez to znoszenie ręce już opadają.

Mam nadzieje, ze pomocne będą moje odpowiedzi.

Furious
17-11-12, 09:14
Nie mamy konkretów bo nie masz wydruku z geometrii. W każdym warsztacie po jej ustawieniu powinnaś dostać wydruk - zadzwoń może do ostatniego warsztatu może mają to w komputerze i mogą Ci wysłać lub wydrukować
W hondzie nie ma regulacji kąta pochylenia koła (można zmienić wahacze na tuningowe-regulowane i dopiero wtedy będzie), więc gość coś ściemniał. Jeśli jest spora różnica w pochyleniu koła może też ściągać auto.
Znowu.. nie wiemy jakie masz kąty pochylenia koła i zbieżność. Jeśli to co piszesz jest prawdą (zbieżność lewy tył 0,02 a prawy tył 0,03) i aktualnie ściąga auto w prawo ustawił bym zbieżność z tyłu L=0,04 P=0,02. Ale ja bym nie opuszczał warsztatu z geometrią dopóki nie ustawią tak aby nie znosiło auta...
Inna sprawa że mam znajomego co miał też 6gena 1.4 i kiedyś też ciągle narzekał że mu auto znosi a tyle razy juz ustawiał geometrie. Pojechał do ASO Hondy a oni tam znaleźli w swoich technicznych papierach że wg. ich specyfikacji ten model tak ma, iż może znosić i nie podlega to gwarancji.

Maniek19855
17-11-12, 11:12
Je też mam to samo,ale zauważyłem ze na tych naszych Polskich drogach tak sie dzieje,jak wyjadę na autostradę to auto leci jak po sznurku bym mógł kiere nawet puścić i już tym sie nie przejmuję,bo wiem że w miom przypadku od drogi zależy....weź wjedź na autostradę na równej powierzchni zobacz co się będzie działo,jak wjadę w koleiny lekkie nawet co ich nie widać to auto samo ściąga jak szalone,zależy też jakie masz laczki i profil opony ja mam 15" 195/40

ania9489
17-11-12, 18:40
Dzisiaj dzwoniłam do mechanika co mi kiedyś tuleje na przodzie wymieniał - mówił ze z tego co kojarzy moje autko to nie widział tam regulacji kąta pochylenia... czyli debile w tym innym warsztacie wymyślali ściemy ;/ powiedział jeszcze, że wg ksiązki którą posiada to zbieżność z tyłu jest regulowana - prawda to? moja hania może mieć regulowaną zbieżność z tyłu czy kolejna ściema? wszyscy inni twierdzili, że nie ma z tyłu regulacji;/
Powiedział mi jeszcze żebym zamieniła opony na przodzie miejscami i zadzowniła w środę jak sprawa wygląda.
No i pojechałam na zmianę, dla świętego spokoju żeby nie zadawać sobie pytań czy faktycznie by pomogło. Po tym dużo nie przejechałam w drodze do domu, ale tak jakby jest lepiej, nie miałam aż takiej prostej pięknej drogi ale kierownica nie ciągnęła aż tak bardzo w prawo.

Oponki jakie mam? Zastrzeliliście mnie tym pytaniem bo nigdy nie moge zapamiętać dokładnie - w końcu jestem kobietą ;p
Coś koło 175x70 14" w chwili obecnej.

Jeśli chodzi o autostrade to jest mały problem bo u mnie w okolicy takowej nie ma;/ musiałabym jechać na trasę Kielce - Łódź a to troszkę daleko ode mnie. Mamy niby nową obwodnicę, sprawdzę na dniach jak się na niej prowadzi.

A jeszcze nadmieniając, w tamtym roku przed wypadkiem jeździłam jakiś czas autkiem i z tego co kojarze to nie ściągało mi wtedy, po wypadku i naprawie była już zima ale też 3 miesiące jeździłam zanim opony ponownie zostały zmienione i też było ok z tego co pamiętam. Problem uwidocznił się tak jak pisałam dopiero po ponownej zmianie opon gdzie wyszły mankamenty zawieszenia.

Ja rozumie także że delikatnie samochód może znosić itd ale jak mnie znosi tak że po chwili od puszczenia kierownicy znajduje się na lewym pasie to chyba jednak coś jest nie tak;/

Zakład z geometrią który daje wydruk? W Wawie może i takie są, u mnie w Ostrowcu Św. 4 zakłady ustawiały/sprawdzały mi geometrię i od nikogo nigdy nie dostałam takiego wydruku;/ z ciekawości zapytam jak będę przejazdem czy mają taką opcję bo chętnie skorzystam.

Jutro bądź w poniedziałek postaram się coś wywiedzieć na temat wydruku i wam napisze.
Najgorsze jest to że to moje pierwsze autko i takie przeżycia z nim mam a niestety żadnego "bliskiego" mężczyzny który się zna na mechanice nie mam;/

Dzięki chłopaki za odpowiedzi.

chudypiter
17-11-12, 20:15
Regulację zbieżności masz z tyłu na wahaczach małych. Na foto http://civic5g.pdg.pl/foty/wym_cukierkow/cukierek_13.jpg Pod pozycją "D" jest śruba, którą się luzuje, i rusza wahaczem w lewo prawo w celu ustawienia zbieżności na tyle. Jeśli nie była ruszana to może być problem z odkręceniem jej. Problemy są też, gdyż nakrętka wewnątrz karoserii puszcza ( i trzeba ciąć karoserię żeby ją przytrzyma przy odkręcaniu )

ania9489
19-11-12, 20:10
Byłam u mechaniora i dowiedziałam się, ze jest możliwość abym otrzymała wydruk ale trzeba znowu rozkładać sprzęt a co do regulacji śrubką to musze przyjechać jak będzie gościu od ustawiania zbieżności. Na 2 zmianie niewiadomo narazie kiedy będzie. Więc najlepiej by było aby on zrobił ustawienie i od razu wydruk.

Pojeździłam trochę na zamienionych oponkach z przodu i powiem wam, ze jest o wiele lepiej. Fak faktem czasem zniesie w lewo, czasem w prawo ale ogólnie jak ustawie kierownice do jazdy na wprost to jedzie prawie prosto.

Pod koniec tygodnia pojade najwyższej do innego mechaniora który mi sprawdzi zbieżność, da wydruk itd. I napewno będe go meczyć zeby dobrze to zrobił.

Odnośnie śruby - dzięki za wytłumaczenie. Nie dam sobie już ściemy wcisnąć :)

jerzynew
23-11-12, 10:04
jaka firma i model opon? sciaga podczas jazdy w rownym zakresie predkosci obrotowej czy podczas przyspieszania lub hamowania silnikiem? duza role odgrywaja nierowne opony. zazwyczaj zaklada sie ze tyl nie ma duzego znaczenia jesli chodzi o jazde (ze wzgledu na to ze zadko sie trafia niezalezne do regulacji tyłu gdzie czesto sruby sa zapieczone i lepiej ich nie ruszac, z przyzwyczajeniem do belki ludzie bezczelnie pomijaja regulacje tyłu.) jednak tył jest bardzo istotny zwlaszcza jesli chodzi o zachowanie przyczepnosci na wilgotnej nawierzchni w zakrecie :)
odpuść sobie wydruk :) mozna zrobic dobry wydruk i mozna dobrze ustawić zawieszenie. radze poszukać malego warsztatu z dobra opinia gdzie zrobia to dokladnie a po ustawionej zbierznosci zrobia jazde probna. odnosnie sprzetu do ustawiania geometri, krzykliwie mowi sie ze najlepszy jest 3D jednak prawda jest taka ze najbardziej skraca czas pracy ;) prawda jest taka ze jest bardzo niedokladny, i regulacje mozna starac robic sie bardzo dokladnie, co z tego jak przyzad pomiarowy nie jest dokladny, nie wyczówa 1/5 obrotu drążka kierowniczego, a po ponownym wjechaniu samochodem i okazuje sie ze to co wczesniej bylo dobrze ustawione tym razem moze być źle ;) dlatego do hondy polecam wyłącznie beissbarth'a jest najdokladniejszy, najbardziej czuły, i po ponownym sprawdzeniu zbierznosci wszystko jest tak samo jak poprzednio. przy tym 3D wystarczy ze po kompensacji ktos ruszy samochodem na bok np przy odkrecaniu sruby (wczesniej nie poluzowanej) i juz caly odczyt jest inny. dla porownania 3D-10min regulacji natomiast beissbarth 30min+.
po wymianie cukierków z tyłu nie wierze ze zbierznosc bez regulacji jest ok bo to tak jak trafic 6 w lotka. w seryjnej hondzie tylko zbierznosc, katow nachylenia niema rególowanych.
ja na twoim miejscu pojechal bym tam gdzie ustawiali poprzednio, skoro jest zle niech to naprawia lud dadza wydruk, po ponownym wjechaniu zobaczysz na monitorze ze zbierznosc nie byla dobrze ustawiona i napewno nie tobie bedzie głupio

Czechu
26-11-12, 21:09
mi w 5 gen znosiło strasznie w lewo. W końcu się zebrałem i wymieniłem z przodu wszystkie tuleje metalowo gumowe sworznie i amortyzatory. Po wymianie pojechałem do DOBREJ stacji kontroli pojazdów i ustawił mi zbieżność urządzeniem laserowym na podstawie katalogu w którym miał każdy model auta itp. po tym zabiegu auto jedzie jak po sznurku a już przejechałem 4 tys km.
jednak w twoim przypadku ta stłuczka mogła mieć jakieś znaczenie na zmiany w zawieszeniu( w ustawieniu zawieszenia każda setna mm ma znaczenie)

ania9489
06-06-13, 23:30
cześć chłopaki :) dzięki bardzo za wszystkie porady :)
w końcu rozwiął się problem znoszenia mojego samochodu ale przyczyną nie była zła zbieżność, opony czy chociażby maglownica...
z polecenia dotarłam do dobrego mechanika, który miał zapowiedziane żeby mi kitu nie wciskać :D
Okazało się, ze głównym powodem znoszenia były rozwalone hamulce - tłoczki jeśli dobrze pamiętam - były tak zżarte przez rdze i zasyfiałe, ze mechanik stwierdził iż w swojej karierze nie widział tak rozwalonych hamulców i dziwne, że się nie rozwaliłam tak jedząc... Ale na szczęście w pore udało się ogarnąc temat :) Hamulce kompletnie wymienione - tarcze, tłoczki, klocki i płyn.
Dodatkowo zrobiłam jeszcze regenerację maglownicy bo denerwowało mnie to stukanie. Oczywiście po wszystkim jeszcze zbieżność w dobrym zakładzie. I niestety to wszystko kosztowało :(
Ale w końcu ciesze się jazdą samochodem a nie ciągle narzekać :)