PDA

Zobacz pełną wersję : Civic 5d 1997 1.4 75km - znikanie cieczy chłodzącej



rainlow
20-10-12, 12:33
Witam,
Moim problemem jest znikanie ze zbiorniczka wyrównawczego cieczy chłodzącej oraz pojawienie się na zbiorniczku plamek oleju. Wydaje mi się, że w zbiorniczku też jest jakaś kombinacja oleju i cieczy chłodzącej (tak wygląda wewnątrz zbiorniczka), w chłodnicy jest czysta ciecz chłodząca.
Od samego początku posiadania tego civica zbiorniczek wskazywał na jakąś obecność oleju ale stan ten nie zmieniał się - mój przebieg to 7000km. Po okresie wakacyjnym znikła mi ciecz, uzupełniłem stan i wszystko wskazywało na to, że jest ok. Po przejechaniu około 1000km ciecz znowu nagle znikła ze zbiorniczka, przestrzeń pod zbiorniczkiem jest wilgotna a na zbiorniczku pojawiają się plamki oleju. Wygląda na to jakby ciecz była wypychana na zewnątrz.
Stan oleju po 1000km od uzupełnienia cieczy chłodzącej - ubytek ok.0.6l.
Dolewka oleju 0.5l po przejechaniu 1000km - jest to stan od początku posidania auta.
Grzanie działa wyjątkowo sprawnie, wskaźnik temperatury pokazuje temeraturę poprawną.

Macie jakieś pomysły co się stało?
Uszczelka pod głowicą?

Poll
20-10-12, 13:07
Uszczelka pod głowicą do roboty.

rainlow
20-10-12, 13:40
Dowiedziałem się właśnie, że jeśli płyn miesza się z olejem i przedostaje się do silnika to na korku wlewu oleju tworzy się maź. Podobnio jest to też oznaka, że coś jest nie tak w obrębie głowicy.
Sprawdzę dziś jak to u mnie wygląda.

Poll
20-10-12, 13:59
Nie zawsze objawy są książkowe, ale jak masz olej w wyrównawczym to na UPG. Głowica też może być pęknięta, ale to nie 2.0 TDI.

rainlow
20-10-12, 14:02
Głupie pytanie, co to jest UPG?
Ukryte Peknięcie Głowicy ? ;)

Poll
20-10-12, 14:17
Uszczelka Pod Głowicą ; )

rainlow
21-10-12, 22:04
No więc tak, sprawdzałem auto i znowu, lub cały czas, otoczenie zbiorniczka wyrównawczego cieczy chłodzącej jest całe mokre. Okolice łączenie silnika i skrzyni też są mokre ale plamy oleju widać tylko przy zbiorniczku.
Ale..
Stan ilości oleju się nie zmienił, korek wlewu oleju od środka wygląda całkiem normalnie. Chłodnica sucha i pełna po sam korek, cieczy o poprawnej klarowności i kolorze.
Zbiorniczek mokry i z plamami. Otwarłem, wyczyściłem i w środku zborniczka prawie pod stan "MIN" mam jakąś breje, wygląda jak olejowe błoto. Co to jest?
Jeśli dobrze rozumiem, jeśli poszła uszczelka pod głowicą to chłodnica, korki, stan oleju - uległo by jakiejś zmianie, zabrudzeniu. Jakim sposobem zanieczyszczenie pojawia się tylko w zbiorniczku i czy napewno jest to oznaka UPG?

Szczur[R]
22-10-12, 09:59
No więc tak, sprawdzałem auto i znowu, lub cały czas, otoczenie zbiorniczka wyrównawczego cieczy chłodzącej jest całe mokre. Okolice łączenie silnika i skrzyni też są mokre ale plamy oleju widać tylko przy zbiorniczku.
Ale..
Stan ilości oleju się nie zmienił, korek wlewu oleju od środka wygląda całkiem normalnie. Chłodnica sucha i pełna po sam korek, cieczy o poprawnej klarowności i kolorze.
Zbiorniczek mokry i z plamami. Otwarłem, wyczyściłem i w środku zborniczka prawie pod stan "MIN" mam jakąś breje, wygląda jak olejowe błoto. Co to jest?
Jeśli dobrze rozumiem, jeśli poszła uszczelka pod głowicą to chłodnica, korki, stan oleju - uległo by jakiejś zmianie, zabrudzeniu. Jakim sposobem zanieczyszczenie pojawia się tylko w zbiorniczku i czy napewno jest to oznaka UPG?

Za dużo kombinujesz. Gość Ci wcisnął zajechane auto. Objawy masz typowe.
Wysrana uszczelka, głowica do planowania. Wszystko ładnie przy tym trzeba wyczyścić i obejrzeć - może jeszcze coś wyjść w trakcie naprawy.
Mogą np. przepuszczać jeszcze uszczelniacze zaworów albo pierścienie olejowe i będziesz miał ubytek oleju.

Pozdrawiam

Poll
22-10-12, 11:19
Ta breja to olej w reakcji z płynem. Weź butelkę po wodzie, nalej do niej wody i włóż wąż od wyrównawczego. Daj gazu jak będą bąble to szykuj kase na mechanika. Widzę, że do wiadomości tego nie chcesz przyjąć...

rainlow
22-10-12, 13:10
..kombinuję :)
Kombinuję bo mam świadomość, że przy operacji wymiany UPG mogą wyjść inne problemy i taniej będzie mi wymienić silnik.
Prawda?:confused:

81saren
22-10-12, 13:16
Tak prawda , ale bardzo rzadko sie to dzieje, wymieniaj sobie uszczelke badz daj komus do roboty i bedzie dalej smigac...

Guscioren
24-10-12, 10:27
jeżeli sam będziesz to robił to rozbierz silnik zobacz w jakim stanie jest. W moim przypadku nie było żadnych objaw padnietej upg a jednak. Po drodze wyszły uszczelniacze przy wymianie okazało się że głowica do całkowitej regeneracji. W przypadku d14 tak jak piszesz raczej mało opłacalne. Mniej więcej na tysiąc km dolewalem 1litr oleju.

Poll
24-10-12, 10:58
Sam to lepiej tego nie ruszaj ; )

kowal162
25-10-12, 16:20
Do roboty jest uszczelka i na pewno głowica do planowania , a pewnie jeszcze by pasowało dotrzeć gniazda zaworowe ,wymienić uszczelniacze a i po złożeniu do kupy możne się wysrać dół i będzie brał olej :( .

Guscioren
25-10-12, 20:45
szukaj ogarniętego słupka d14 chyba ze masz większy fundusz (w tym kraju malo prawdopodobne) to swapuj sobie jakies d15-16 :)

rainlow
25-10-12, 22:14
Nie mam zamiaru tego osobiście ruszać ..ni wiedzy, ni warunków.
Nadal kalkuluję..
W przypadku wymiany (swap-u?) silnika warto szukać jakiegoś innego silnika czy taki sam? (allegro ~800zł z 3mies. gwarancją).
Szukałem sobie raportów spalania i całkiem fajnie wychodzą silniki 1.5 90/116KM chyba D15Z3/D15Z8.
Będzie taki pasował do mojej Hani?
Co muszę kupić z silnikiem aby autko ruszyło?
Jeśli tak to Hania zniesie nową moc?

Pytam bo się nie znam :)

Poll
26-10-12, 12:34
Kurde ludzie robią UPG i hula, a tutaj nagle wszyscy swapa proponują O.o A skąd wiesz czy w nowym motorze nie yebnie uszczelka?

Guscioren
26-10-12, 21:11
Kurde ludzie robią UPG i hula, a tutaj nagle wszyscy swapa proponują O.o A skąd wiesz czy w nowym motorze nie yebnie uszczelka?

Racja za bardzo sie zapedzamy :D
Kup po prostu UPG wymień i jeździj dalej. Idac dalej tym tokiem myślenia to przy remoncie uszczelniaczy powinniśmy cały silnik w ogole w****u i zamówić nówkę :D

rainlow
07-08-13, 11:31
Aby temat nie pozostał otwarty.
UPG zostało wymienione, problemy opisane na początku znikły :)
Auto cały czas na chodzie. Koszt ..pominę :(

Nowość w temacie, po wypadzie w góry zauważyłem mocne dymienie (jasny dym) po jeździe z hamowaniem silnikiem, im dłużej hamuję silnikiem tym mniej widać świat za tylną szybą.
Przy normalnej jeździe, bez hamowania silnikiem silnik nie dymi.
Co to może być? Uszczelniacze zaworów?

vnv_nation
07-08-13, 17:45
spalony olej nie dymi na jasno wiec nie uszczelniacze
plyn chlodniczy nie znika?

rainlow
07-08-13, 21:43
vnv fan DM ? :)
Po wymianie UPG płyn w zbiorniczku nie zmienia się, sprawdzam co jakiś czas czy chłodnica jest pełna i tam też jest cały czas ok.
Olej znika, średnio 0.8l na 1000km
Dymi tylko jak dłużej hamuję silnikiem a potem dodam gazu.

mirasek
07-08-13, 22:11
Olej znika, średnio 0.8l na 1000km
I nie zmieniłeś pierścieni jak już głowica była zdjęta? Chyba że zaczął tak brać olej po wymianie upg...

Wlodek
07-08-13, 23:11
Jeśli hamujesz silnikiem a później dymi przy dodaniu gazu to na bank uszczelniacze zaworowe. Trzeba zrobić próbę olejową jeśli wypadnie pozytywnie to robić tylko uszczelniacze. Wogóle co to za mechanik co nieoddał głowicy do regeneracji przy wymianie UPG.

rainlow
07-08-13, 23:36
co to jest próba olejowa?

mirasek
07-08-13, 23:48
Akurat próba olejowa może wskazać przyczynę spadku kompresji ale uszczelniaczy zaworowych czy pierścieni olejowych nie zdiagnozuje. Przy przepale prawie 1L/1000km i jedno i drugie do wymiany, nie ma co się łudzić.

Wlodek
08-08-13, 10:44
uszczelniaczy niepokaże ale pierścienie powinna - a jego objawy wskazują na uszczelniacze ale fakt zużycie jest duże jak tylko na uszczelniacze.

rainlow
19-08-13, 21:32
Przejechałem ~1100km i silnik przepalił ze 800ml oleju ale starałem się w momentach średniego/dłuższego hamowania silnikiem na luz wrzucać, mało ekonomicznie ale "oszczędniej" dla oleju.

vnv_nation
20-08-13, 18:43
zbieraj fundusze na remont silnika albo kupno nowego

Wlodek
20-08-13, 20:12
Albo jeździj aż padnie:D ja tak robie leje litra na tysiąć a drugi słupek sobie czeka:D

Guscioren
21-08-13, 15:01
Albo jeździj aż padnie:D ja tak robie leje litra na tysiąć a drugi słupek sobie czeka:D

Zrób strzał z korby i po problemie ;)
Co do próby olejowej. W manualu wyczytałem, że jak jest mała kompresja powiedzmy 9barów i wlejemy olej przez otwór świecy i kompresja nadal jest taka jak przed wlaniem. To wina leży po stronie głowicy. :confused: