Zobacz pełną wersję : Co tak skrzypi?
Witajcie
Od czasu do czasu mój samochód ma dziwną akcje. Jak jest bardzo gorąco np. 35 stopni to słyszę skrzypienie z przodu przy przejeżdzaniu przez progi zwalniające...okej zdarzyło się to raz więc olałem, a wczoraj się wznowiło. Skrzypienie słychać gdy:
- zatrzymuję samochód (przód nurkuje)
- ruszam (przód się unosi)
- podczas przejazdu przez "policjanty"
- na dołach ale przy tak zwanym toczeniu się
- oraz gdy samochód stoi a ja kręcę kierownicą w lewo lub w prawo
A no i na zimnym problem zanika. Dźwięk najbardziej w kabinie słychać jakby gdzieś z silnika dochodził i przypomina skrzypiącą gumę :P
czy ktoś może wie co to może być ?
POMOCY
Ja miałem takie same objawy jak Twoje,tylko że u mnie dochodził z tyłu, okazało się że tulejka w wahaczu poprzecznym była źle zaprasowana. Może u Ciebie jakąś tuleje z przodu szlak trafił.
Albo sworznie dolne Ci skrzypią.
Albo sworznie dolne Ci skrzypią.
Też tak myślę , musisz sprawdzić sworznie dolne jak i górne
Przeważnie skrzypią sworznie dolne. Na mokrym też da się usłyszeć taki objaw.
Leć do kogoś z prasą i wymień, chwile jeszcze pewnie pojeździ, ale w końcu może się urwać, a to skończy się wypadkiem.
Zielony11499
02-10-12, 00:16
mi się urwał sworzeń dolny. nieprzyjemna i kosztowna sprawa :P. amortyzator, przegub wew., sworzeń, tuleja amortyzatora do wymiany. błotnik na szczęście wyprostowałem. aż strach pomyśleć co by było gdybym jechał szybciej niż 30KM/H
ok, dzięki chłopaki :) a i jeszcze dodam że jak jest mokro to coś mi sie tłucze przy prawym tylnym amortyzatorze. Po wymianie sprężyn jak dokręcałem śrube trzymającą widełki amora to mi trzasnęła na pół i 2 dni toczyłem się tak i tłukło sie, jak wymieniłem na nową to jest spoko ale podejrzewam że mogło tulejke uszkodzić troche i skrzypi na mokrym :(
Sworzen dolny wymien jak najpredzej, a gorny to raczej stuka a nie srzypi.
mi się urwał sworzeń dolny. nieprzyjemna i kosztowna sprawa :P. amortyzator, przegub wew., sworzeń, tuleja amortyzatora do wymiany. błotnik na szczęście wyprostowałem. aż strach pomyśleć co by było gdybym jechał szybciej niż 30KM/H
Mi sie rozpial przy 60km/h, potwierdzam malo przyjemna zabawa, mi to sie przydarzylo przy zjezdzie z wiaduktu co bylo jeszcze mniej fajnie tak wiec krotka rada - sworznie to tania inwestycja, warto zmieniac regularnie. Moj mial rok i byl 555.
warto zmieniac regularnie. Moj mial rok i byl 555.
Kurcze firma 555 ma całkiem dobrą renomę a jednak w ostatnim czasie sporo słyszy się o tym że ichnie końcówki drążków i sworznie padają właśnie po ok. roku. i bądź tu mądry, co kupować
Kurcze firma 555 ma całkiem dobrą renomę a jednak w ostatnim czasie sporo słyszy się o tym że ichnie końcówki drążków i sworznie padają właśnie po ok. roku. i bądź tu mądry, co kupować
Oryginalne 555 z pewnego źródła.
na bazarze ich nie kupuję, stawiam na IC i jak dotąd twoja opinia jest pierwszą zarzucającą im sprzedawanie podróbek.
Akurat ja mam spokój od 3 lat po zamontowaniu sworzni czy końcówek 555 ale po jakimś czasie wysypało shitem
Pozostaje też montowanie oemów za [sic!] ponad 300 plnów. No ale to rozwiązuje problem na lata... Rozważałem taką opcję, jak musiałem wymieniać, ale ostatecznie kupiłem sworzeń TRW i na razie jeżdżę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.