PDA

Zobacz pełną wersję : pęknięty wydech



mutaba
17-08-07, 23:22
Witam
Niewiem czy taki temat był jeśli tak to proszę o linka (szukałem ale nic nie znalazłem :speszony:
Generalnie chodzi o to że strasznie pierdzi mi wydech który jak się okazuje z powodu rdzy „urwał=odczepił” mi się od tłumika zaraz przy łączeniu = pytanie jest czy mogę zespawać te dwa elementy tj. rurę do tłumika ?
A 2gie pytanie: czy normalnie mogę jeździć do czasu jak tego nie zespawam – czy nie będzie to miało jakiegoś większego wpływu na pracę silnika itd.

prz3mo
17-08-07, 23:28
Mozesz pospawać (pamietaj o odłączeniu akumulatora) , na jakis czas moze wystarczy....
Do tego czasu mozesz jezdzic, nic sie nie stanie z silnikiem.

mutaba
18-08-07, 22:39
Mozesz pospawać (pamietaj o odłączeniu akumulatora) , na jakis czas moze wystarczy....
Do tego czasu mozesz jezdzic, nic sie nie stanie z silnikiem.

... a co ma akumulator wspólnego ze spawanem (sorry za lamerskie pytanie = ale poprostu niewiem ?) :/

Nowy Kubi
19-08-07, 01:01
... a co ma akumulator wspólnego ze spawanem

Może się komputer uszkodzić rzekomo. Ale co ma odpięcie akumulatora do komputera to nie wiem. A nikt nie mówi, żeby komputer odłączać od masy. Może chodzi o to, żeby nie był pod napięciem.

WaSSIL
20-08-07, 16:32
chodzi o to aby się zwarcie nie zrobiło ponieważ podczas spawania autko robi za masę...

kedzier
20-08-07, 18:38
A moze prądy wirowe... Kable mogą zachowac sie jak transformator :p

marcov
20-08-07, 23:06
podczas spawania zwierasz biegun dodatni poprzez elektrode z ujemnym ktorym jest masa pojazdu - elektronika nie jest zadowolona z takiego polaczenia. odczepiajac minusowa kleme "odczepiamy" wszelkie odbiorniki od masy

Skoro wydech rozszczelnikl sie z powodu rdzy to nie bardzo widze sens spawania
1. prawdopodobnie ciezko bedzie znalezc w okolicy "czysty" kawalek metalu na ktorego powierzchni mozna spawac.

2. moze lepszym rozwiazaniem bedzie obejma do tlumikow (jesli jest na tyle miejsca), do zestawu zastosowac specjalna paste i uklad bedzie sczelny, pojezdzi troche jeszcze

Pan tlumikarz bedzie wiedzial co z tym zrobic

Lcfr
20-08-07, 23:45
Pan tlumikarz bedzie wiedzial co z tym zrobic

czekałem, az ktos to napisze.....

temat ogólnie bez sensu (szczególnie na odległosc)
- spawa sie jak sie da pospawac ( a ocenia to fachowiec albo własciciel jak sie zna)
- wiadomo, ze spawanie to tylko srodek "przedłuzający nieuchronną agonie" i tak czy inaczej w najblizszym przypływie gotówki trzeba tłumok wymienic
- co do zdejmowania klem to juz powinien wiedziec mechanik w warsztacie ;/ -to nie jest sprawa kierowcy/własciciela.... a jezeli chodzi o fakt to wiadomoz, ze sie zdejmuje.... kleme :)


tyle tego szalenstwa nt spawania - jak ktos chce cos waznego dodac prosze o pw a otworze.