Zobacz pełną wersję : "Coś" drży,chrobocze (chyba z prawej strony) z przodu auta
Witam Mam pewien nie wiem czy typowy problem a mianowicie
Coś mi drży z prawej strony auta. Występuje to głównie przy małych prędkościach jakby przy kole
Głównie przy skęcie w prawo i jak zjeżdzam autem w dół np. na wielopoziomowym parkingu itp.
Drżenie występuje też przy hamowaniu (ale nie zawsze) i podczas tego drżenia jakby mi na chwile "puszczał" hamulec
Nie umiem tego dobrze wytłumaczyć: wsciskam lekko hamulec (auto dalej się toczy) i zaczyna coś drżeć jakby w prawym kole. Drgania sa lekko wyczuwalne na pedale hamulca.
Ale również drży przy skręcaniu (tylko) w prawo (bez hamowania) wiec chyba można wykluczyć krzywe tarcze itp.
Może to być np. przegub? (jezdze juz drugi tydzień z walniętą gumą na przegubie, ale takie objawy mam juz od paru miesiecy, tylko ostatnio się bardzo nasiliły)
Dlaczego dzieje się tak tylko przy skręcie w prawo lub lekkim hamowaniu gdy auto jest nachylone w dół (zjazdy itp.)
Na postoju przy kręceniu kierą wszystko jest w normie...
A gumę masz pękniętą z której strony? Jak przy skręcie w prawo, to powinien walić lewy przegub.
gumę mam pękniętą z prawej strony
dodam że na forum Opla znalazłem taką odpowiedź w podobnej sprawie:
"(...) okazało się ze to chłodnica się kolebie i wiatrak przyciera o coś
gumy które są pod łapami silnika to już historia więc wystarczy dociąć nowe i po bólu"
Może takie coś być przyczyną w Civicu? Gumy silnika??
To przegub odpada, bo skoro uszkodzony w prawej, to będzie walić przy skręcie w lewo. Oglądałeś nadkole? Może opona ociera.
To przegub odpada, bo skoro uszkodzony w prawej, to będzie walić przy skręcie w lewo. Oglądałeś nadkole? Może opona ociera.
Oglądne jutro to nadkole
Co by mogło ociarać jakby któraś z gum silnika była walnięta? Bo jakieś 3 lata temu miałem wymieniany silnik.
Pamiętam że zimą na sniegu podczas hamowania przy samym końcu (ok 1 sekunde przed calkowitym zatrzymaniem auta) też mi tak coś tarło, chrobotało z przodu
Sprawdziłem i nic nie widać żeby nadkole było obtarte, ale przy skręcie w prawo to jest mało miejsca miedzy oponą a nadkolem (dolną częścią nadkola) jakieś 2-3 cm. Moze tak powinno być?
Zdobyłem kompletną półośkę, więc jutro wymienie i dam znać czy pomogło.
Przy okazji pojawił się nowy problem:
podczas wcisniecia pedału hamulca coś mi zaczyna piszczeć z prawej strony gdzieś w okolicach pedału hamulca. Jakby coś przy przewodach, w okolicach bezpieczników. ciężko dokładnie zlokalizować. jakby jakiś przekaźnik piszczał. Przestaje jak przekręce kluczyk w pozycję II (gdy świecą się kontrolki). nie wiem co to może być. Może ktoś miał taki problem ?????
Wymienilem póloske ale nadal coś mi chrobocze przy hamowaniu. Ale już nie jestem pewien czy to po prawej stronie się dzieje. Tak jakby coś przeskaskiwalo podczas hamowania i czuć wibracje na pedale hamulca. Dzieje się tak tylko przy malych predkosciach :-/
Już było o tym na forum. Być może ci pada czujnik ABS. Weź miernik w dłoń i pomierz rezystancję.
Przód 600-950 Ohm / 20 st C
tył 700-110 Ohm / 20 st C
U mnie padł lewy tylni. Na razie nie wymieniłem, bo patrząc na ceny na allegro ręce opadają. Ponad 100zł za używany, który nie wiadomo ile pochodzi.
Jak to dokładnie zmierzyć ? Tzn. Gdzie podlaczyc miernik? Gdzie + a gdzie - ? Auto na chodzie ma byc?
Btw dzieki Dextero za jakikolwiek odzew w mojej sprawie
Pamietam jak kilka lat temu padł mi czujnik abs (prawy przód ) i nic dziwnego sie nie działo oprócz swiecenia kontrolki abs
Musisz znaleźć wtyczki (chyba pomarańczowe). Z tyłu wiem, ze jedna jest koło baku, a z prawej widoczna jak się ściągnie koło. Z przodu nie pamiętam. Ale raczej bez kanału się nie obędzie. Przy mierzeniu rezystancji nie jest ważne gdzie jest plus, a gdzie minus. Mierzysz sam odłączony czujnik, więc stan auta nie ma znaczenia (on/off).
Jak mierzyłem swój padnięty czujnik, to po podłączeniu na mierniku rezystancja cały czas rosła (nie wiem czemu).
Ostatnio ktoś na forum opisywał, ze w ostatniej fazie hamowania załącza mu się bez przyczyny ABS. U mnie w tym walniętym czujnikiem, zanim się kontrolka zapali, też czasami zadrży pedał hamulca w ostatniej fazie hamowania. Ale u mnie jest to bardzo delikatne drżenie.
Jak to dokładnie zmierzyć ? Tzn. Gdzie podlaczyc miernik? Gdzie + a gdzie - ? Auto na chodzie ma byc?
Zobacz linka w przykejonym zrób to sam.
Skoro problem pojawia się przy hamowaniu - radziłbym dokładnie obejrzeć tarcze, klocki oraz sprawdzić czy prowadnice zacisku się nie zapiekły.
oglądnałem klocki tarcze itp. i na wewnętrznych klockach są dwa "wcięcia" ponieważ wewnętrzne tarcze maja dośc spory rant przy wewnętrznej i zewnętrznej części. Rant jest ok 0.5mm tak na oko.
Myślicie że to by mogło być przyczyną?
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.