Zobacz pełną wersję : Przebita opona
No wiec przed chwial przyjechalem, a 15 min wczesniej zmienialem opone przednia lewa, jechalem na przebitej z 5 km i za cholere sie nie skaplem, no coz pomijajac ten glupi fakt czy moglo mi sie cos stac z przegubem lub ukladem kierowniczym? po zmianie jadac dalej kolejne 5km nie czulem jakeigos dyskomfortu, ehhh nie wiem beznadzieja prosze o jakies wskazowki jak sprawdzic to...
jesli cos ci nie pasowalo po zmianie na zapas to nic strasznego(na malych dystansach) mozesz mic inny wymiar, inny bierznik i opone kierunkowa(akurat nie na to olo) albo nie wywarzona.
przegub i inne czesci zawieszenia napewno nie ucierpialy, za to opona mogla sie przeciac od wewnatrz, ja tez tak raz mialem i pan wulkanizator pokazal mi ze juz sie uszkaadzala oponkaod wewnatrz, ale zakleil i wzmocnil czyms. nie martw sie wszysko bedzie dobrze
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.