PDA

Zobacz pełną wersję : urwana likna gazu



zagronie
21-10-11, 14:54
Civic 1.4 2003 r. Hb. Linka gazu była postrzępiona przy wejściu do pancerza od strony pedału. Skróciłem linkę i zamocowałem do pedału, co nie było łatwe, bo od strony pedału(zresztą z komory silnika podobnie dostęp jest trudny. Wydawało się wszystko pięknie, bo zamocowanie było silne. Odkładałem moment wymiany na nową, wydawało się że wszystko jeszcze pochodzi. Niestety nie przewidziałem, że może się urwać. Przy zamocowaniu była lekko przegięta i trzasła, gdy wyjeżdżałem z Krakowa do Wadowic. Szczęście, że w takim momencie, że w pobliżu była stacja benzynowa i jakoś silnik, pracując na luzie i jedynce dociągnął na plac.

Co robić, w aucie nie maiłem nawet kleszczy i kawałka drutu, by jakoś przywiązać sterczący kawałek linki do pedału. Noc i wzywać lorę do takiego głupstwa. Jakiś kierowca TIRa poradził, aby podciągnąć obroty biegu luzem i pociągnie na jedynce i dwójce. Honda ma już komputer i obroty są stałe. Nic się nie podciągnie. Zostałem ukarany za własną głupotę. Ale myśl z obrotami jest ciekawa. Kawałek sznurka i podczepiam się za elemencik ze sprężyną spiralną przy przepustnicy. Sznurek mocuję za jakąś śrubę przy silniku. Lekkie pociągnięcie i silnik wyje jak oszalały. Nie jest obciążony i ta odrobina gazu go rozkręca. Ustawiam obroty na 2000. Mam spory podjazd pod górkę. Nie ciągnie. Za małe obroty. 3000 zaczyna jechać z szybkością wolnego pieszego ale jedzie na jedynce. I tak się dotoczyłem do Wadowic. Co górka to jedynka. Z góry jedzie jak szalony na piątce, że trzeba go temperować hamulcem. Stoję pod światłami a silnik hałasuje z obrotami 3500. Zostałem ukarany. Dzisiaj zamówiłem nową linkę w ASO. Jeszcze tylko z płaskownika dorobię mały prosty przyrządzik, aby jej zamocowanie w przegrodzie czołowej przekręcić i zablokować.

owsikk
21-10-11, 17:02
Co chcesz blokować płaskownikiem? Przecież tam się wkłada linkę, przekręca i sama się zatrzaskuje...