PDA

Zobacz pełną wersję : D14A4 - spadki mocy, dławienie się zimnego silnika



kubach
24-09-11, 11:21
Witam

Wiem że tematów podobnego typu było już od groma ale nie znalazłem takiego z identycznymi objawami i co ważniejsze konkretnego rozwiązania problemu.
Kupiłem D14A4 jakiś tydzień temu, wcześniej miałem D13B2 w starej budzie już dość opanowanego. Teraz przyszła kolej na wtrysk i troszkę nowych innych problemów.

Po odpaleniu auto (zimny silnik) przez pierwsze 3-4 minuty występuję dławienie się silnika. Wciskając gaz samochód wchodzi w jakby dziurę i troszkę się trzeba namęczyć sprzęgłem żeby płynnie ruszyć. Problem mija gdy silnik się troszkę nagrzeje i automatycznie pojawia się nowy którego na początku nie zauważyłem. Przy jeździe spokojnej nie widać problemu. Gdy jednak chcę hanką troszkę poszaleć i wciskam jej do ok 5 tyś obrotów każdy bieg czuje w pewnym momencie jakby odcięcie przyspieszenia (tak jak by przestawał jeden gar pracować...a przynajmniej takie wrażenie). Po zatrzymaniu auta silnik dusi się i wraca pierwszy problem. Po wyłączeniu silnika na kilka minut i dalszej spokojnej jeździe działa ok. Problem wraca przy wyprzedzaniu i jest denerwujący troszke... Czasami troszkę falują obroty na luzie ale to już jest temat krokowego i był opisywany w innych tematach. Gdy siedzę w aucie na postoju z okolic silnika słychać delikatne stukanie jakby jednego z zaworów.


Na tą chwilę porobiłem podstawowe rzeczy
-filtr paliwa
-filtr powietrza
-olej / filtr
-sprawdzona większość złącz elektrycznych + czyszczenie kontaktem
-wymiana świec

W planach na najbliższe dni mam
-wymianę przewodów
-wymianę palca rozdzielacza (będzie pasował z d13b2?? jeszcze się nie przyglądałem)
-czyszczenie krokowca i przepustnicy
-regulacja zaworów

Kilka osób wspominało mi również o regulatorze ciśnienia paliwa i o wtryskach. Pytanie czy da się to czyścić czy wymieniań? W sumie troszkę się kieruję w tę stronę ponieważ auto przy 4 osobach i pełnym bagażniku spaliło mi około 4,5 - 4,7 litra benzyny na 110km co jest wynikiem podejrzanie dobrym. Może gdzieś coś daje za mało paliwka.

No i czy w ogóle jest sens wszystko po kolei sprawdzać. Mam nadzieję że ktoś miał podobne problemy i może ukierunkować mnie z przyczyną co oszczędzi mi nie potrzebnych działań i wydatków. ASO mnie nie kręci bo lubię sam pogrzebać... Czasami się nie uniknie ale wiadomo może się udać.
Ostatnie pytanie dotyczy samodiagnostyki - jeżeli kontrolka gaśnie po 2 sek. od włączenia zapłonu jest sens robienia samodiagnostyki??

Z góry dziękuje za wszelką pomoc i wskazówki... również krytykę przyjmę... na którą jestem pewnie skazany...

Dzięki Pozdrawiam

kazik2_h9w3
24-09-11, 11:30
Samodiagnostyka nie zaszkodzi może tylko pomóc

lmk
24-09-11, 13:44
Widziałem podobne objawy przy padającej pompie paliwowej. Nie wiem czy to Tobie pomoże, ale ewentualnie dorzucam sugestię.