Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : brak mocy silnika:( pomocy...!!!!



grond
19-04-07, 14:43
Witam! Jestem posiadaczem hondy civic 1.5 1990 rok!
od paru ostatnich dni nie moge nia przyspieszyc, jezdzi poprostu normalnie ale stracila swoje przyspieszenie( niewazne czy mocno jest wcisniety gaz czy wogole, jedzie z tym samym przyspieszeniem) i do tego po poszczeniu na luz czasami gasnie lub obroty znacznie spadaja... wymienilem filtr paliwa ale nie pomoglo...;/ niewiem co zrobic... bo niechce wchodzic w kolejne nie potrzebne koszty? jesli ktos wie co moze byc tego przyczyna niech napisze z gory bardzo dziekuje!
pozdrawiam lukasz

maciej29
20-04-07, 23:30
moze powietrza jest zafajdany

stachoo
21-04-07, 10:41
raczej z dnia na dzien sie nie zafajdał :speszony:
przyczyn moze byc wiele moze wydech sie zapchal ??

pierzak321
04-05-07, 20:34
moim zdaniem przeskoczyl ci pasek rozrzadu o jeden zabek , ja mialem identyczny problem i wymienialem wsio pokolei i nic to niedawalo , sam zobacz terz tak mialem
http://www.civicklub.pl/fi/viewtopic.php?t=29262

[ Dodano: Pią 04 Maj, 2007 ]
naprawde po ustawieniu paska tak jak powinien byc hodzi bardzo ladnie bezporownania , a ja glopi jezdzilem tak hyba z pol roku zanim sie zorjentowalem co to bylo. naprawde zacznij od sprawdzenia paska czy ci nieprzeskoczyl. karzdy mi mowil ze jak przeskoczy o jeden zabek pasek to niepowinien nawet odpalic i powiem tak to gówno prawda.

sxman
04-05-07, 21:41
karzdy mi mowil ze jak przeskoczy o jeden zabek pasek to niepowinien nawet odpalic i powiem tak to gówno prawda.
Przy minimalnie przestawionym rozrządzie - tak jak u Ciebie o jeden ząbek - autko odpali i nawet będzie w miarę równo pracowało - ale nie będzie miało mocy.
To dlatego, że praca zaworów nie jest zgrana z pracą tłoków. Może być na przykład tak, że zawór wylotowy otwiera się zbyt wcześnie i spalona mieszanka zamiast wypychać tłok, ulatuje do kolektora. Może być też tak, że zawór dolotowy zamyka się zbyt wcześnie lub otwiera się zbyt późno i wtedy do cylindra dociera zbyt mała dawka mieszanki, co skutkuje niską mocą rozprężania się gazów.