PDA

Zobacz pełną wersję : Civic gen V skrzypienie na przodzie



kowalptk
02-09-11, 23:05
Witam

Rozwiązałem jeden problem, pojawił się drugi, dziś wracając z pracy moją uwagę przykuło dziwne skrzypienie, myślałem na początku, że to coś w bagażniku mi lata, ale jak się później okazało skrzypi mi coś na przodzie, i to coraz gorzej gdy jeżdżę po nierównościach i gdy wolno kręcę kierownicą to z przodu mi skrzypi (nie wiem, pół osie?) dźwięk jak przy zardzewiałych zawiasach, tragedia, odczuwalne są przy tym wibracje podłogi w okolicy pedałów... O co tu w ogóle chodzi?

z góry dziękuje za odpowiedzi.

Kwapcio23
03-09-11, 00:16
Może sworzeń.

Marcin1792
03-09-11, 00:30
Moja dziewczyna ma to samo, skrzypi przy skrecaniu i podczas jazdy na malych nierownosciach

patologg
03-09-11, 00:33
Do sworznia wahacza dostała się wilgoć podrdzewiał i skrzypi,nie długo będzie luz... WYMIENIAĆ!!!

vnv_nation
03-09-11, 01:06
Rozwiązałem jeden problem, pojawił się drugi,

Rozwiazanie swojego problemu w bardzo latwy sposob znalazlbys na forum, rozwiazanie drugiego problemu takze na forum znajdziesz bo bylo nie raz o tym pisane. Przy kolejnych problemach z autem uzywaj najpierw wyszukiwarki, to nie takie trudne. W razie problemow: http://www.toya.net.pl/~qqraczy/lekcja2.swf

kowalptk
03-09-11, 10:59
no super tylko jakby już każdy znalazł rozwiązanie swojego problemu na forum korzystając z wyszukiwarki to forum by umarło, bo nie było by się po co udzielać.

sworzeń wahacza okej, ale on występuje pojedynczo? czy jest to lewy,prawy? szukając po częściach na pewno znalazłem dolny i górny, który to będzie?

patologg
03-09-11, 13:52
to juz trzeba zdjagnozowac np. na stacji kontroli pojazdow

subbug
03-09-11, 13:56
Dolne swożnie niestety na trzepaku nie wyjdą, trzeba odkręcić wahacz od zwrotnicy i sprawdzic luz na swożniu. Górne owszem ale to można samemu sprawdzić, na płaskim podłożu, szarpnąc pare razy za przednie koło do siebie. Trzeba je złapać od góry i szarpać/ciągnąć do siebie. Jak bedą stuki puki tzn, że górny swożeń mówi powoli papa.

Wojtec12345678
03-09-11, 14:29
Jeżeli skrzypi to będzie dolny swożeń ponieważ cały ciężar auta na nim spoczywa, górny nie wiadomo jak byłby zniszczony nie skrzypiałby, jedynie by mógł pukać

Mam podobną sytuację tyle że mam do wymiany prawy dolny przedni swożeń zwrotnicy, jak jadę sam to jest ok, ale jak ktoś usiądzie obok to skrzypi gorzej niż stara wersalka :D na dniach wymieniam :p

Jest sposób aby to spr

Ja wiem że mam swożeń do wymiany,więc jak zaczynał skrzypieć a musiałem jechać gdzieś dalej to zwalałem koło i wstrzykiwałem strzykawką trochę smaru w gumę i pomagało na kalka dni :D

Zdiagnozuj z której strony skrzypi i też wstrzyknij smar, i będziesz pewien czy to to :D

RRa
03-09-11, 14:36
zwalałem koło i wstrzykiwałem strzykawką trochę smaru w gumę i pomagało na kalka dni
potem zwali ci sie koło na stałe :cool:



wstrzyknij smar, i będziesz pewien czy to to
x2
a potem wymień

foneone
03-09-11, 14:47
dolny sworzen. nie smaruj tylko wymien i od razu oba (lewy i prawy) bo w najlepszym wypadku odpadajace kolo pokrzywi ci tylko nadkole a w najgorzym jeszcze kogos zabijesz

kowalptk
03-09-11, 16:27
hmmmm chyba to jest tak samo prawy dolny, bo jak jeżdżę sam to te skrzypnięcia są naprawdę rzadkie, a jak mam pasażera to non stop skrzypi i wręcz wibruje podłoga od tego.

A to jest część z podziałem na strony? że trzeba kupić prawy/lewy? czy jest to uniwersalny sworzeń i montuje go tam gdzie mi się zepsuł?

na dniach postaram się to ogarnąć.

subbug
03-09-11, 16:51
Nie ma podziału na prawo lewo. Sworzeń wahacza dolnego. Cena za swożeń firmy 555 to około 6-7 dyszek.

kowalptk
03-09-11, 17:00
super, dzięki wielkie wymienię w tygodniu. jedno jeszcze pytanie, lepiej było by nie jeździć z tą usterką?

Wojtec12345678
03-09-11, 17:29
potem zwali ci sie koło na stałe :cool:


Jak napisałem na dniach wymieniam


super, dzięki wielkie wymienię w tygodniu. jedno jeszcze pytanie, lepiej było by nie jeździć z tą usterką?

Nic się stać nie powinno jeżeli nie ma jeszcze luzów :p

Mimo wszystko zmień jak najszybciej, ja z przymusu jeździłem tak miesiąc i nic się nie działo

kowalptk
03-09-11, 17:44
czy mam luzy czy nie mam tego nie wiem hyh. jak mogę to poznać?

subbug
03-09-11, 18:07
odkręć nakrętke swożnia dolnego (schematy sa na forum) wypnij swożeń z wahacza (być może nie obejdzie się bez dużej ilości jakiegoś mazidła zmniejszajacego tarcie i ściągacza do swożni) i jeśli swożeń a w zasadzie czpień, możesz poruszać dłonią, znaczy ze masz luz. Tylko w ten sposób można sprawdzić czy rzeczywiście masz luzy na swożniach dolnych.
Ale jest jedno ale, nie jest powiedziane ze spowrotem nakrętke wkręcisz! Być może luz będzie na tyle duży że nakrętka będzie obracać się z czpieniem swożnia.

RRa
04-09-11, 11:52
ja z przymusu jeździłem tak miesiąc i nic się nie działo
ja smarowałem i jeździłem pół roku aż koło odpadło..
jestem walnięty na tym punkcie także sorki :P

mlodyxx
04-09-11, 11:59
moj kolega tez zgubil kolo na cale szczescie odpadlo przed garazem nie ma co zalowac pare dyszek na sworzen do pozniej sa duzo wieksze szkody albo co gorsze mozna gdzies dzwona zaliczyc

Wojtec12345678
04-09-11, 13:18
ja smarowałem i jeździłem pół roku aż koło odpadło..
jestem walnięty na tym punkcie także sorki :P

Nie mogłem sobie pozwolić na to aby auto stało u mechanika kilka dni, po drugie swożeń sam w sobie jest w dobrym stanie, nie ma luzów, (stwierdził to mechanik) tylko mam pękniętą gumę i przez deszcz wypłukał się cały smar,stąd skrzypienie, wiec nie było powodów bać się że koło odpadnie

krzychu88
04-09-11, 16:58
Wymien swoznie dolne i to jak najszybciej. Mi tez swozen skrzypial i w czasie gdy jechalem je kupic urwal mi sie.. Kolo obrocilo sie o 90 stopni i wykrzywilo cale nadkole...

vnv_nation
04-09-11, 17:35
Nie mogłem sobie pozwolić na to aby auto stało u mechanika kilka dni, po drugie swożeń sam w sobie jest w dobrym stanie, nie ma luzów, (stwierdził to mechanik)


Co za po*****e gadanie.. z tym sworzniem akurat zartow nie ma. Te hondy sa tak glupio zrobione ze sworzen sie urywa i wahacz spada na felge od srodka, z tym nie ma zartow.. przy wiekszej predkosci mozna sie zabic. Jak skrzypi to nie czekac tylko wymieniac i radze mnie posluchac. Mi tez skrzypialo przez 2 dni, tez mechanik gadal ze mozna jezdzic.. no to pojechalem i 300km od domu w srodku nocy w szczerym polu kolo prawie odpadlo. Mialem szczescie ze bylo to przy minimalnej predkosci i skonczylo sie tylko na sporych kosztach (laweta, hotel, naprawa itd). Wiec radze to wymienic jak najszybciej, wymiana jest smiesznie tania, a ten dzien postoju auta u mechanika zastapic autobusem albo jak komus sie gdzies spieszy bardzo to taksowki tez jezdza.

Wojtec12345678
04-09-11, 22:37
Co za po*****e gadanie.. z tym sworzniem akurat zartow nie ma. Te hondy sa tak glupio zrobione ze sworzen sie urywa i wahacz spada na felge od srodka, z tym nie ma zartow.. przy wiekszej predkosci mozna sie zabic. Jak skrzypi to nie czekac tylko wymieniac i radze mnie posluchac. Mi tez skrzypialo przez 2 dni, tez mechanik gadal ze mozna jezdzic.. no to pojechalem i 300km od domu w srodku nocy w szczerym polu kolo prawie odpadlo. Mialem szczescie ze bylo to przy minimalnej predkosci i skonczylo sie tylko na sporych kosztach (laweta, hotel, naprawa itd). Wiec radze to wymienic jak najszybciej, wymiana jest smiesznie tania, a ten dzien postoju auta u mechanika zastapic autobusem albo jak komus sie gdzies spieszy bardzo to taksowki tez jezdza.

Wiem że jest to niebezpieczne, doskonale zdaję sobie z tego sprawę, nie namawiam aby ktokolwiek tak jeździł, co do autobusu to by się nie nadał a na taxi bym wydał majątek-uwierz :p wiec są wyjątki,może Twój mechanik Ci powiedział tylko że możesz tak jeździć, mój sprawdzał ten swożeń i powiedział że jest w dobrym stanie tylko ma gumę pękniętą, i druga sprawa to w życiu nie wybrałbym się w podróż 300 km z rozwalonym swożniem jak ty :p w dodatku na polu w którym były na pewno *****iste dziury, to dostał jeszcze ostro po dupie

A ja sam to ogarniam w tym tygodniu

vnv_nation
05-09-11, 15:31
druga sprawa to w życiu nie wybrałbym się w podróż 300 km z rozwalonym swożniem jak ty


Wg 2 mechanikow i goscia ze stacji diagnostycznej (bylem na szarpakach) mozna bylo spokojnie jechac. Mialem nauczke na przyszlosc.. dlatego radze ani pol dnia nie czekac z wymiana tych swozni bo sie zabic idzie.

kowalptk
06-09-11, 17:01
no mnie póki co fundusz nie pozwala,
więc poruszam się bez samochodu, aczkolwiek dzisiaj byłem zmuszony i nie wiem co się takiego stało,
ale już nic nie skrzypi, nic nie stuka nie puka, nie wiem co to ma znaczyć.

vnv_nation
06-09-11, 17:04
no mnie póki co fundusz nie pozwala,
więc poruszam się bez samochodu, aczkolwiek dzisiaj byłem zmuszony i nie wiem co się takiego stało,
ale już nic nie skrzypi, nic nie stuka nie puka, nie wiem co to ma znaczyć.


Wymiana sworznia razem z jego zakupem kosztuje pewnie w granicach 100zl, wiec nie sa to kosmiczne pieniadze. Tym ze juz nie skrzypi sie nie pocieszaj, chwilami tez u mnie tak bylo.. skrzypienie powroci.. az pewnego pieknego dnia kolo ci bokiem stanie, no ale twoja wola chcesz jezdzij tak dalej :)

kowalptk
06-09-11, 17:15
nie znam się na tyle, jak już wspominałem jestem studentem zaocznym, moja pensja rozeszła się w pył przy płaceniu ubezpieczenia i poprzednich naprawach, więc nawet nie mam z czego tych 100 zł wyłożyć, auto teraz trochę postoi do wypłaty, bo nie warto ryzykować. W każdym razie paru ciekawych rzeczy się stąd nauczyłem.

dzięki wielkie

Nemereth
06-09-11, 17:45
Sworzeń kosztuje około 60 PLN.
Ja kupuję takie części w JDMShop.pl i jestem zadowolony.

foneone
06-09-11, 18:18
mi gdy przestalo skrzypiec to za pare dni odpadlo i byl przypal bo na srodku skrzyzowania sie roz.... i byl korek straszliwy
no i jeszcze przegob wewnietrzny sie wyrwal ze skrzyni i sie rozsypal. wiec przegob, sworzen, nadkole, malowanie i laweta czyli troche wiecej niz 60zeta za sworzen, a jakis przygodny mechanik spokojnie ci to za 50 zl wymieni

kowalptk
07-09-11, 10:01
straszycie mnie i straszycie, aż pomimo braku pieniędzy zamówiłem sworzeń, w sumie dwa na lewo i prawo. marka części to japońska firma YAMATO.

Nemereth
07-09-11, 11:19
Też swojego czasu miałem skrzypienie na przodzie, co ciekawe ustawało na trochę jak auto zostało podniesione i opuszczone.
Przeważnie skrzypiało jak było wilgotne powietrze lub jak padał deszcz...

Nie straszymy Cię, po prostu ze sworzniem nie ma zabawy.

kowalptk
07-09-11, 12:02
No właśnie u mnie ustało po deszczu, i już nie skrzypi od kilku ładnych dni. Aczkolwiek jak już MUSZĘ to jeżdżę wolno i dziury omijam z daleka.

rooter666
07-09-11, 12:20
Nie lekceważcie panowie żadnych odgłosów typu skrzypienia czy piski w zawieszeniu bo potem czytam informacje o wypadkach i bardzo często powtarza się fraza "z nieznanych przyczyn zjechał na lewy pas" a to jest właśnie efekt nagłego urwania koła.

kowalptk
12-09-11, 18:26
no i jestem po wymianie sworzni, za usługę wymiany zapłaciłem 200 zł!? chyba zostałem zrobiony na szaro w tym momencie.
Nie wydaje mi się by to miało tyle kosztować.

vnv_nation
12-09-11, 19:01
no i jestem po wymianie sworzni, za usługę wymiany zapłaciłem 200 zł!? chyba zostałem zrobiony na szaro w tym momencie.
Nie wydaje mi się by to miało tyle kosztować.


Trzeba bylo spytac mechanika przed usluga ile sobie zazyczy..

kowalptk
12-09-11, 19:14
owszem pytałem, nie odpowiedział mi zaczął kręcić nosem "aaa, eee no... nie wiem muszę zobaczyć"

kowalptk
15-09-11, 09:24
w ogóle od zmiany tych sworzni po prawej stronie mam taki dziwny dźwięk, takie "fffyt" ciężko to określić, tak jakbym miał flaka na oponie, którego nie mam. Taki gumowy dźwięk bardzo wytłumiony. Chyba coś mi źle poskładał.

RRa
15-09-11, 10:33
70 zeta za sworzeń. Myślę, że to dobra cena za wymianę dwóch.. Ale jak kiche zrobił ? posprawdzaj czy dobrze podokręcał czy założył zawleczki etc

subbug
15-09-11, 18:55
Może mechanior nie zdjął plastikowej osłonki (czasem są na sworzniach)? :cool:Taki dźwięk nie jest porządany.

kowalptk
29-09-11, 22:32
zapomniał założyć pierścienia centrującego koło i było małe bicie.