arekzxy
04-08-11, 16:57
Witam!
Dzisiaj udalo nam sie odpalic auto po przekladce z d14a3 na d16z9 w budzie ej9. Radosc nasza byla krotka gdy okazalo sie ze wariuja obroty tj. sceneriuszy jest kilka przy opdalaniu (na jałowym):
- odpali na 1200 obr i zaczyna spadac do 300-500 obrotow (jakby go cos przymulilo) i powoli sobie wraca do 900-1200 (roznie) albo gasnie ( probojac zwiekszac oboroty ale zaraz mu spadaja)
- odpali na 1200 obr spada do 1000 obrotw i sobie tak chodzi ladnie do minuty dwoch , znowu go cos przymuli i znowu wraca do 1000 tys obrotow.
- odpali na 1200 obr spada do 1000 obrotw i nagle wzrastaja same oboroty na 1500-2500 i tak sobie trzyma,
W kazdym z tych przpadkow jak sie troche podgazuje to znowy zaczyna sie jedna z powyzszych 3 akcji.
Dodam ze jak sie doda gaz na jalowym to od 1000-3000 troche nim szarpie i oglnie strasznie go jakby mulilo powyzej jest bajka. Tak samo jak wrzucilismy na 1 i zaczol sie toczyc to na gaz reakcja straszny mull jakby mial zaraz zgasnac.
Czasu po pierwszym odpaleniu mielismy godzine wiec na dzis powiedzielismy pass (praca) i mamy zamaiar powrocic jutro takze jesli macie jakies pomysly bede wdzieczny:)
Dzisiaj udalo nam sie odpalic auto po przekladce z d14a3 na d16z9 w budzie ej9. Radosc nasza byla krotka gdy okazalo sie ze wariuja obroty tj. sceneriuszy jest kilka przy opdalaniu (na jałowym):
- odpali na 1200 obr i zaczyna spadac do 300-500 obrotow (jakby go cos przymulilo) i powoli sobie wraca do 900-1200 (roznie) albo gasnie ( probojac zwiekszac oboroty ale zaraz mu spadaja)
- odpali na 1200 obr spada do 1000 obrotw i sobie tak chodzi ladnie do minuty dwoch , znowu go cos przymuli i znowu wraca do 1000 tys obrotow.
- odpali na 1200 obr spada do 1000 obrotw i nagle wzrastaja same oboroty na 1500-2500 i tak sobie trzyma,
W kazdym z tych przpadkow jak sie troche podgazuje to znowy zaczyna sie jedna z powyzszych 3 akcji.
Dodam ze jak sie doda gaz na jalowym to od 1000-3000 troche nim szarpie i oglnie strasznie go jakby mulilo powyzej jest bajka. Tak samo jak wrzucilismy na 1 i zaczol sie toczyc to na gaz reakcja straszny mull jakby mial zaraz zgasnac.
Czasu po pierwszym odpaleniu mielismy godzine wiec na dzis powiedzielismy pass (praca) i mamy zamaiar powrocic jutro takze jesli macie jakies pomysly bede wdzieczny:)