Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Wypryski na nadkolu



damios
01-04-07, 19:51
Ostatnio zauwazylem u siebie cos takiego :djablek:
Co z tym zrobic? Da sie jakos bezinwazyjnie, bez lakieru calego auta? :/
http://img444.imageshack.us/img444/8084/dscf6245ah9.jpg (http://imageshack.us)
http://img444.imageshack.us/img444/4271/dscf6248bu3.jpg (http://imageshack.us)

skolopendra
01-04-07, 20:00
wyczyścić zaminiować
i może jeszcze psiknąć spray-em w kolorze ;)

Lcfr
01-04-07, 20:17
da rade cos z tym zrobic
malowania całosci nie musi byc ale małe "wpylenie" trzeba bedzie zrobic.


wypadałoby tak:
- zdjac ta gume z rantu
- wyczyscic papierem "do żywego" miejsca korozji
- w miejscach dziur które powstana wlutowac mosiezne/miedziane blaszki
- poszpachlowac
- pomalowac

do tego wyczyscic od srodka rant nadkola i zabezpieczyc jakims srodkiem
rdza w tym miejscu pojawia sie własnie od wewnetrznej strony...

dimo
01-04-07, 20:25
kurcze po zimie mi sie tez pokazaly dwa bomble.. Nadkola byly robione 6 miechow temu przez handlarzykow od ktorych kupilem Hanie. Wiadomo zrobili na szybko i znow wychodzi. Szkoda, ze to jest czuly punkt Hondy :(

Kapitan Zbik
01-04-07, 23:05
da rade cos z tym zrobic
malowania całosci nie musi byc ale małe "wpylenie" trzeba bedzie zrobic.


wypadałoby tak:
- zdjac ta gume z rantu
- wyczyscic papierem "do żywego" miejsca korozji
- w miejscach dziur które powstana wlutowac mosiezne/miedziane blaszki
- poszpachlowac
- pomalowac

do tego wyczyscic od srodka rant nadkola i zabezpieczyc jakims srodkiem
rdza w tym miejscu pojawia sie własnie od wewnetrznej strony...

Dokładnie to samo zamierzam zrobić u siebie.

Czy możecie polecić do malowania lakiery z allegro w spraju, komputerowo dobierane jak np. taki: http://moto.allegro.pl/item179186149_spray_tylko_dla_wymagajacych_wszystk ie_auta.html

Czy lepiej iść do zakładu gdzie dobierają lakiery i psiknąć pistoletem u lakiernika (tyle że przypomina to strzelanie z armaty do wróbla)?

Aukcja brzmi rozsądnie, ludzie to kupują (w końcu 40zł to nie majątek), zastanawiam się nad czymś takim (dodatkowo jakby udało się prysnąć pasek 2-3cm równo z promieniem nadkola to może nie rzucało by się w oczy że jest różnica).

Lcfr
01-04-07, 23:15
[quote=Lcfr]da rade cos z tym zrobic
malowania całosci nie m

Czy lepiej iść do zakładu gdzie dobierają lakiery i psiknąć pistoletem u lakiernika (tyle że przypomina to strzelanie z armaty do wróbla)?

Aukcja brzmi rozsądnie, ludzie to kupują (w końcu 40zł to nie majątek), zastanawiam się nad czymś takim (dodatkowo jakby udało się prysnąć pasek 2-3cm równo z promieniem nadkola to może nie rzucało by się w oczy że jest różnica).

Cena ta sama
U mnie dobranie puszki 400ml spray kosztuje od 32-38zł (zalezne od firmy) lacznie z nabiciem sprayu.
Sama farba wychodzi inaczej.... ale do takich zaprawek spray lepszy...


Stosujac pistolet trzeba zastosowac ten taki mniejszy-do zaprawek wlasnie.

A co do paska.... To nie mozesz oklejac na równo bo po polozeniu bezbarwnego zrobisz odciacie... Trzeba to "napylic" ale to juz wyzsza szkola....

Niclaus
02-04-07, 07:32
da rade cos z tym zrobic
malowania całosci nie musi byc ale małe "wpylenie" trzeba bedzie zrobic.


wypadałoby tak:
- zdjac ta gume z rantu
- wyczyscic papierem "do żywego" miejsca korozji
- w miejscach dziur które powstana wlutowac mosiezne/miedziane blaszki
- poszpachlowac
- pomalowac

do tego wyczyscic od srodka rant nadkola i zabezpieczyc jakims srodkiem
rdza w tym miejscu pojawia sie własnie od wewnetrznej strony...


Czy mógłbyś dokładniej opisać samą kwestię docierania papierem ściernym??
Chodzi mi o to jakiej gradacji papier należy stosować step by step.

kepa100
02-04-07, 12:40
siema tez to mam minusem jest srebrny kolor bo wszystko widac wyczysc to kup taki podklad przeciw rdzy i maly lakier z pendzelkiem i pomaluj i ok bedzie na jakis czas zdejmij sobie te plastiki na progach tam dopiero sie zdenerwujesz jak zobaczysz co to rdza

zieloo007
02-04-07, 13:21
Dokładnie, plastykowe listwy pod progami to jest najlepsze miejsce na rdzę. Ja właśnie jakis czas temu oddałem Hanię do blacharza. Gdy ściągnął te plastiki to masakra. Progi do wymiany. Zawsze w tym miejscu się woda zbiera. Cyba jest to najsłabszy punkt naszych Hond oprócz nadkoli...